Czym są obywatelskie społeczności energetyczne (OSE)?

Eksperckim okiem

Paweł Biegajski, specjalista z zakresu finansowania projektów energetycznych

Unia Europejska realizuje proces transformacji w kierunku powszechnego wykorzystania zielonej energii. Realizacja działań jest długotrwała i ma zostać zakończona w perspektywie do 2050 roku. To wtedy obszar UE ma stać się modelowym przykładem gospodarki zeroemisyjnej.

Ważną rolę w osiągnięciu założonych celów odgrywa kwestia zużywania energii i paliw, które stanowią największe źródło emisji gazów cieplarnianych powodowanych przez człowieka. W centrum transformacji znajdują się zatem odbiorcy końcowi. Założeniem polityki energetycznej UE jest aktywizacja konsumentów, dążąca do zdobywania informacji oraz wykorzystywania ich w celu lepszej kontroli wydatków ponoszonych na energię. Koniec epoki pasywności konsumenckiej będzie możliwy dzięki licznym działaniom: wdrożeniu inteligentnych technologii opomiarowania, ustanowieniu statusu prosumenta, a także daniu narzędzi prawnych do rozwoju energetyki obywatelskiej. Co rozumiemy pod tym ostatnim pojęciem? Czy wdrożenie obywatelskich sieci elektroenergetycznych (OSE) może zmienić krajobraz Polski? Jakie są korzyści z uczestnictwa w takim projekcie?

Co to jest energetyka obywatelska?

Ekonomia współdzielenia to szerokie zjawisko, które w ostatnich latach zrewolucjonizowało wiele gałęzi gospodarki światowej. Jej ideą jest zawieranie krótkoterminowych, bezpośrednich transakcji peer-to-peer (P2P) między osobami fizycznymi. W tym modelu nie ma miejsca dla pośredników, co jest wykonalne dzięki rozwojowi technologii cyfrowych i społeczności internetowych.

Paradygmat P2P[1] oddziałuje na wiele innych dziedzin życia człowieka, w tym na rynek energetyczny. Owocem tych powiązań jest pojęcie energetyki obywatelskiej. Można ją zdefiniować jako inicjowanie i wykonywanie działalności w sektorze energetycznym przez osoby fizyczne, jak również inne podmioty lokalne (np. spółdzielnie, spółki, małe i średnie przedsiębiorstwa czy organizacje pozarządowe). Polega ona na wytwarzaniu energii elektrycznej oraz cieplnej, pochodzących głównie z OZE, a także na samozaopatrzeniu, sprzedaży nadwyżek i świadczeniu lokalnych usług energetycznych, w tym służących poprawie efektywności energetycznej[2].

Funkcjonowanie podmiotów reprezentujących energetykę obywatelską jest konfrontowane z działalnością tradycyjnych przedsiębiorstw energetycznych. Różnica przejawia się przede wszystkim w ich celowości. Podmioty energetyki prosumenckiej nie są nastawione na zysk, a na maksymalizację użyteczności dla swoich członków. Z uwagi na kształt porozumienia pozwalają także uniknąć strat związanych z przesyłaniem energii z odległych elektrowni konwencjonalnych. W dyrektywnie 2019/944, która leży u podstaw zmian prawnych w Polsce (szerzej opisanych w dalszej części artykułu), zwrócono uwagę, że różne formy współdziałania obywateli na polu energetycznym są „skutecznym i opłacalnym sposobem zaspokojenia potrzeb i oczekiwań obywateli dotyczących źródeł energii, usług oraz zaangażowania podmiotów lokalnych”. Wspomniano również o szansie na zwiększenie efektywności energetycznej na poziomie gospodarstw domowych oraz pomocy w zwalczaniu ubóstwa energetycznego.

Formy organizacyjne energetyki obywatelskiej

Energetykę obywatelską można realizować na różne sposoby. Postęp technologiczny oraz nowe wyzwania, przed jakimi staje świat, stale powiększają katalog dostępnych form, nadając im określony kształt oraz specyficzne nazwy. W polskim porządku prawnym na rozwój energetyki obywatelskiej wpływają dwie główne ustawy – z dnia 20 lutego 2015 roku o odnawialnych źródłach energii oraz z dnia 10 kwietnia 1997 roku prawo energetyczne. Pierwsza z nich wskazuje aż pięć form organizacyjno-prawnych, które zaliczamy do omawianej grupy. Wszystkie zostały zdefiniowane w art. 2 ustawy. Pierwsza grupa obejmuje osoby fizyczne oraz inne podmioty będące odbiorcami końcowymi energii elektrycznej, które są uprawnione do wytwarzania i wprowadzania do sieci elektroenergetycznej energii wytworzonej w określonych instalacjach. W przypadku podmiotów gospodarczych, wytwarzanie energii nie może stanowić przedmiotu ich przeważającej działalności. Do tej grupy zaliczamy:

  • prosumentów energii odnawialnej,
  • prosumentów wirtualnych energii odnawialnej,
  • prosumentów zbiorowych energii odnawialnej.

Na drugą grupę składają się klastry energii oraz spółdzielnie energetyczne. Pierwszy z tych tworów definiowany jest jako „porozumienie, którego przedmiotem jest współpraca w zakresie wytwarzania, magazynowania, równoważenia zapotrzebowania, dystrybucji energii elektrycznej lub paliw w rozumieniu art. 3 pkt 3 ustawy prawo energetyczne lub obrotu nimi, lub w zakresie wytwarzania, magazynowania, równoważenia zapotrzebowania, przesyłania lub dystrybucji ciepła, lub obrotu ciepłem, w celu zapewnienia jego stronom korzyści gospodarczych, społecznych lub środowiskowych lub zwiększenia elastyczności systemu elektroenergetycznego”. Klaster nie ma podmiotowości prawnej, a obszar jego działalności nie może przekraczać granic jednego powiatu lub pięciu gmin. Spółdzielnia energetyczna to z kolei instytucja o liczebności mniejszej niż 1000 członków, której przedmiotem działalności jest wytwarzanie energii elektrycznej, biogazu lub energii cieplnej na potrzeby własne takiej spółdzielni i jej członków.

Forsowane przez Unię Europejską dyrektywy 2019/944 oraz 2018/2001 zawierają kolejne dwie formy energetyki obywatelskiej. Są to obywatelskie społeczności energetyczne oraz społeczności energetyczne działające w zakresie energii odnawialnej. W związku z tym, że za wystarczające uznano ustanowienie tylko jednego, wspólnego zbioru przepisów dla obu rodzajów społeczności[3], polski prawodawca postanowił pójść tą właśnie drogą. W tym artykule skupimy się zatem na opisaniu OSE, które od września 2023 roku, czyli od momentu wejścia w życie nowelizacji ustawy prawo energetyczne, mają swoje miejsce w polski systemie.

Czym są obywatelskie społeczności obywatelskie?

Zgodnie z art. 3 pkt 13f znowelizowanej ustawy Prawo Energetyczne przez obywatelską społeczność energetyczną rozumiemy podmiot posiadający zdolność prawną, który działa na zasadzie dobrowolnego i otwartego uczestnictwa. Uprawnienia decyzyjne i kontrolne mają w nim członkowie, udziałowcy lub wspólnicy. Mogą nimi zostać osoby fizyczne, jednostki samorządu terytorialnego albo mikro lub małe przedsiębiorstwa (dla których działalność gospodarcza w sektorze energetycznym nie stanowi przedmiotu podstawowej działalności gospodarczej). Utworzenie OSE ma prowadzić do osiągania korzyści natury: środowiskowej, gospodarczej i społecznej.

W definicji omawianego pojęcia zawarto informację, że możliwe typy działalności obywatelskiej społeczności energetycznej to:

  • wytwarzanie energii,
  • dystrybucja energii,
  • obrót energii,
  • agregacja energii,
  • magazynowanie energii elektrycznej,
  • realizowanie przedsięwzięć służących poprawie efektywności energetycznej.
  • świadczenie usług związanych z rynkiem energetycznym.

Działalność OSE może dotyczyć biogazu, nie jest dopuszczone jednak wykorzystanie energii cieplnej (co jest sprzeczne z dyrektywą 2018/2001, której zapisy ostatnia aktualizacja miała implementować do polskiego prawa). Warto także pamiętać, że opisany, zamknięty katalog działalności dotyczy wyłącznie zadań realizowanych w sektorze energetyki. Ustawa nie ogranicza możliwości podejmowania aktywności poza tym segmentem gospodarki – np. w zakresie rolnictwa czy odpadów.

Formy prawne wykonywania działalności przez OSE

Ustawa prawo energetyczne w artykule 11zi precyzuje, w jakiej formie możliwe jest wykonywanie działalności w ramach OSE. Katalog zawiera sześć opcji wyboru:

  • spółdzielnia w rozumieniu ustawy z dnia 16 września 1982 r. prawo spółdzielcze,
  • spółdzielnia mieszkaniowa w rozumieniu ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych,
  • wspólnota mieszkaniowa w rozumieniu ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali,
  • stowarzyszenie w rozumieniu ustawy z dnia 7 kwietnia 1989 r. prawo o stowarzyszeniach,
  • spółka osobowa, z wyłączeniem spółki partnerskiej w rozumieniu ustawy z dnia 15 września 2000 r. kodeks spółek handlowych,
  • spółdzielnia rolników w rozumieniu ustawy z dnia 4 października 2018 r. o spółdzielniach rolników.

To, którą formę ostatecznie wybrać, zależy od preferencji osób decyzyjnych w OSE (powinna być dostosowana do indywidualnego charakteru porozumienia).

Członkostwo w OSE

Kto może być członkiem obywatelskiej społeczności energetycznej? Ustawa nie ogranicza dostępu. Członkiem może być zatem osoba fizyczna, jednostka samorządu terytorialnego, organizacja pozarządowa czy firma (tak duża, jak i MŚP). Jest to istotne ułatwienie na tle spółdzielni energetycznych, które tworzyć mogą wyłącznie osoby fizyczne i prawne. Zgodnie z art. 11zj. znowelizowanego dokumentu członek, udziałowiec lub wspólnik OSE zachowuje prawa i obowiązki wynikające z jego statusu jako odbiorcy końcowego lub odbiorcy aktywnego, w tym odbiorcy energii elektrycznej w gospodarstwie domowym. Uczestnicy porozumienia mogą prowadzić działalność za pomocą indywidualnych instalacji OZE lub zestawów dzierżawionych. 

W kontekście zaangażowania w OSE duże znaczenie mają uprawnienia decyzyjne i kontrolne. Przysługują one wyłącznie osobom fizycznym, jednostkom samorządu terytorialnego, mikro lub małym przedsiębiorcom. Podobnie jak w przypadku innych form energetyki obywatelskiej, także tu ustawodawca postawił wymóg, aby dla wymienionych podmiotów działalność gospodarcza w sektorze energetycznym nie stanowiła przedmiotu podstawowej działalności gospodarczej.

Transpozycja dyrektywy RED II wymusiła także postawienie dodatkowego warunku dla tworzenia obywatelskich społeczności działających wyłącznie w zakresie OZE. W tym wypadku ograniczenie polega na obowiązku zamieszkania lub siedziby członków, wspólników i udziałowców posiadających uprawnienia decyzyjne i kontrolne na terenie jednego Operatora Systemu Dystrybucyjnego. Tym samym nie ma możliwości utworzenia OSE skupionego wokół np. fotowoltaiki, z podmiotami mającymi siedzibę poza granicami kraju.

Jak przebiega rejestracja OSE?

Obywatelska społeczność energetyczna do rozpoczęcia swojej działalności wymaga wpisu do wykazu obywatelskich społeczności energetycznych, nadzorowanego przez Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki (URE). Przepisy dotyczące tego wykazu wejdą w życie w dniu 24 sierpnia 2024 roku. Oprócz spełnienia tej przesłanki prowadzenie OSE wymaga uzyskania odpowiedniego statusu prawnego, potwierdzonego przez wpis do rejestru Krajowego Rejestru Sądowego. Jeśli zakres i skala funkcjonowania nowej jednostki wymaga posiadania koncesji lub wpisu do rejestru działalności regulowanej, konieczne jest spełnienie tych przesłanek.

Wniosek przedkładany do URE i podpisany przez upoważnionego przedstawiciela lub organ powinien zawierać:

  • nazwę wraz z oznaczeniem wybranej formy prawnej,
  • miejsce prowadzenia działalności,
  • numer w Krajowym Rejestrze Sądowym lub numer identyfikacji podatkowej (NIP)
  • dane dotyczące
    • obszaru i przedmiotu prowadzonej działalności,
    • liczby członków,
    • operatora systemu dystrybucyjnego, do którego sieci są przyłączone instalacje udziałowców, wspólników lub członków OSE,
    • prognoz rocznego zapotrzebowania na poszczególne rodzaje energii,
    • liczby, rodzajów, lokalizacji i mocy zainstalowanej w OZE (jeśli dotyczy).

Do składanego wniosku dołącza się obowiązkowo: statut lub umowę OSE, oświadczenie o kompletności i zgodności z prawdą danych oraz oświadczenie, że obywatelska społeczność energetyczna będzie prowadzić działalność wyłączenie w zakresie odnawialnych źródeł energii.

W przypadku niedołączenia odpowiednich dokumentów lub informacji, Prezes URE wzywa do uzupełnienia braków niezwłocznie. Ostateczny wpis dokonywany jest w terminie 14 dni od dnia wpływu kompletnego wniosku.

Korzyści i wady tworzenia OSE w Polsce

Formowanie i dalsze funkcjonowanie obywatelskich społeczności energetycznych niesie za sobą szansę wykorzystanie potencjału drzemiącego w zasobach lokalnych. Inicjatywa minimalizuje straty energii powstające podczas przesyłu na większe odległości. Stwarza także większą niezależność energetyczną dla społeczności podatnych na zmiany cen oraz awarie systemu. Innymi korzyściami utworzenia OSE są:

  • ograniczenie zanieczyszczeń powietrza – pochodzących ze strat przesyłowych i spalania paliw kopalnych w elektrowniach konwencjonalnych,
  • tworzenie miejsc pracy – ochrona mienia OSE, administracja, konserwacja urządzeń i inne,
  • zmniejszenie nierówności społecznych – osoby z mniejszymi środkami finansowymi mogą obniżyć swoje rachunki za energię,
  • zwiększenie świadomości konsumenckiej – członkowie, udziałowcy lub wspólnicy doceniają wartość zużywanej energii i jej wpływ na bioróżnorodność oraz jakość życia.
  • Promowanie rozwoju lokalnego i demokratyzacji na niskim szczeblu – inwestycje w OZE to szansa dla samorządów na wygenerowanie oszczędności, przyciąganie inwestorów i wspieranie przedsiębiorczości związanej z zielonymi technologiami.

Tworzenie obywatelskich społeczności energetycznych jest nową formą działalności, koncentrującą się wokół osób niemających doświadczenia w sektorze energetycznym. Z tego względu rozwój narzędzia wymagać będzie silnego zaangażowania lokalnych liderów. Niezbędne jest zwiększenie świadomości społecznej dotyczącej OSE, ustanowienie pakietów szkoleń, a także uruchomienie innych instrumentów stymulujących zaangażowanie i edukację. Jest to o tyle ważne, że rozpoczęcie działalności wymaga spełnienia określonych wymogów formalno-prawnych dotyczących wpisu do rejestru, zawarcia umowy z operatorem systemu dystrybucyjnego czy uzyskania pozwoleń na budowę lub montaż instalacji OZE. Obywatelska społeczność energetyczna może być także wyzwaniem finansowym. Potencjalne oszczędności pojawiają się dopiero na etapie eksploatacji instalacji.

Czy idea OSE ma szanse zaistnieć w polskiej gospodarce?

Ostatnia aktualizacja ustawy prawo energetyczne budzi spore wątpliwości u ekspertów. Z jednej strony doceniają oni możliwość tworzenia OSE w miastach. Za zaletę tego rozwiązania podają także możliwość wyboru formy prowadzonej działalności oraz szeroki katalog potencjalnych uczestników. Z drugiej strony martwi ich namnożenie różnych rodzajów instytucji energetyki obywatelskiej, o odmiennych zakresach prawnych i regulowanych różnymi aktami prawnymi. Coś, co z założenia powinno być proste, stało się w ten sposób skomplikowane nawet dla zawodowych doradców energetycznych i prawników. Ustawodawca postanowił także połączyć dwie koncepcje społeczności energetycznych z dyrektywy REDII i dyrektywy 2019/944. W ten sposób wprowadził zamieszanie, które skutecznie niwelują inne kraje[4].

Jak na to wszystko zapatrują się mieszkańcy Polski? Adam Traczyk z More in Common Polska zauważa, że „W sprawie zielonej transformacji mamy konsensus: chcemy przyspieszenia inwestycji w odnawialne źródła energii, chcemy, by stały się podstawą systemu energetycznego i chcemy, by energetyka była obywatelska i rozproszona”. Podczas konferencji „Spółdzielnie energetyczne czarnym koniem transformacji” przywołał także badania, które wskazują, że 90% Polaków deklaruje poparcie dla inwestycji w OZE. Natomiast 85% „popiera” lub „raczej popiera” takie inicjatywy, jak spółdzielnie energetyczne.

Cenną lekcję dają nam także kraje Zachodnie. W Niemczech OSE działają w dwóch modelach: składających się z obywateli lub spółdzielni[5]. Zazwyczaj funkcjonowanie polega na zarządzaniu systemami fotowoltaicznymi, które produkując i wysyłając energię do sieci, zapewniają uzyskanie członom taryfy gwarantowanej. Ta jest oczywiście niższa, niż propozycja dostępna dla innych obywateli. Instalacje PV montowane są na dachach budynków należących do gminy bądź na obiektach wolnostojących. Obywatele stają się członkami OSE poprzez wpłacenie odpowiednich udziałów. W ten sposób idea OSE wspomaga bezpieczeństwo systemu energetycznego, a jednocześnie przekłada się na liczne korzyści dla społeczności lokalnej.

Przyszłość pokaże, czy narzędzie OSE będzie realną szansą na uzdrowienie polskiego systemu elektroenergetycznego, czy podobnie jak instytucja prosumenta zbiorowego stanie się tylko prawną możliwością.


[1] M. Stępnicka, Rozwój przedsiębiorstw w gospodarce P2P – scenariusz oparty na współpracy I kooperacji (w:) „ St ud ia Ekonomiczne. Zeszyty Naukowe Uniwersytetu Ekonomicz-nego w Katowicach” 2017, nr 343, s. 115.

[2] P. Lissoń, Energetyka obywatelska jako nowy etap rozwoju prawa energetycznego, Acta Universitatis Wratislaviensis No 4101, Wrocław 2022, s. 801.

[3] M.M. Sokołowski, Renewable and Citizen Energy Communities in the European Union: How (Not) to Regulate Community Energy in National Laws and Policies, „Journal of Energy & Natural Resources Law” 38, 2020, nr 3, s. 303.

[4] Przykładowo w Austrii wprowadzono odmienne koncepcje – Erneuerbare Energie Gemeinschaft dla transpozycji REDII i Bürgerenergiegemeinschaft dla transpozycji dyrektywy 2019/944.

[5] Te ostatnie powstają poprzez zrzeszanie się OSE na szczeblu regionalnym w organizacje centralne, często z udziałem banku inwestującego w instalację PV oraz kilku gmin, które ją potem eksploatują – A. Althanns. Genossenschaftliche Modelle bei der Realisierung von Anlagen der erneuerbaren Energien, Zeitschrift für deutsches und internationales Bau- und Vergaberecht – Beilage (ZfBR-Beil.), 36–42.


Paweł Biegajski

Absolwent Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Specjalizuje się w zdobywaniu finansowania dla firm i instytucji realizujących projekty z zakresu zrównoważonego rozwoju oraz energetyki.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

KONFERENCJA E-MAGAZYNY 2023

Najnowsze

PARTNERZY PORTALU

Kategorie

BĄDŹMY W KONTAKCIE

Najnowsze

PARTNERZY PORTALU

Kategorie

BĄDŹMY W KONTAKCIE