Skand poprawi żywotność baterii sodowo-jonowych? Ponad 90% pojemności po 300 cyklach
Japońscy naukowcy z Tokyo University of Science opracowali nowatorską metodę stabilizacji katod w bateriach sodowo-jonowych za pomocą skandu. Dzięki zastosowaniu specjalnej powłoki, nowa bateria zachowała aż 91,2% swojej początkowej pojemności nawet po 300 cyklach ładowania i rozładowania.
Doping objętościowy vs powłoka powierzchniowa
Baterie sodowo-jonowe uznawane są za tańszą i bardziej dostępną alternatywę dla ogniw litowo-jonowych, jednak ich słabym punktem pozostaje szybki spadek pojemności katody (NNMO) podczas eksploatacji. Zespół pod kierunkiem prof. Shinichiego Komaby przetestował dwa podejścia z wykorzystaniem jonów skandu:
- Doping objętościowy – wprowadzenie skandu w strukturę krystaliczną materiału stabilizuje go od wewnątrz i zmniejsza zmiany objętościowe katody podczas pracy baterii.
- Powłoka powierzchniowa – utworzenie skandowej warstwy ochronnej na powierzchni cząsteczek blokuje niepożądane reakcje uboczne na styku z elektrolitem.
W testach typu full-cell (z anodą z węgla twardego) wariant z 8-procentowym dopingiem objętościowym zachował 71,4% pojemności po 300 cyklach, podczas gdy powłoka powierzchniowa pozwoliła osiągnąć imponujący wynik 91,2% (wobec zaledwie 18,6% w przypadku czystej, niemodyfikowanej katody w testach 100-cyklowych).
Synergia technologii szansą na komercjalizację
Szczegółowe badania strukturalne z użyciem dyfrakcji promieni rentgenowskich oraz obliczeń DFT potwierdziły, że połączenie obu tych metod daje efekt synergii.
Zdaniem autorów publikacji, która ukazała się w prestiżowym czasopiśmie „Smal”, jednoczesne powlekanie i dopingowanie katod skandem pozwoli na znaczne wydłużenie żywotności ogniw sodowych. Ma to szanse przyspieszyć ich masowe wdrożenie w stacjonarnych magazynach energii i pojazdach elektrycznych.
Dodaj komentarz