Oba reaktory elektrowni jądrowej w Rumunii wyłączone. Dunaj tylko 3 cm od granicy dla pomp
Oba reaktory rumuńskiej elektrowni jądrowej Cernavodă nadal są wyłączone z powodu bardzo niskiego poziomu Dunaju. 10 października wodowskaz w okolicy obiektu pokazywał -259 cm, czyli zaledwie 3 cm powyżej poziomu -262 cm, który zapewnia odpowiednie chłodzenie. Elektrownia jest bezpieczna, ale dopóki wody nie przybędzie, nie może normalnie produkować energii.
Dlaczego niski poziom Dunaju zatrzymał elektrownię jądrową?
Reaktor produkuje ogromną ilość ciepła, z tego powstaje para, która obraca turbinę, a turbina napędza generator produkujący prąd. Po przejściu przez turbinę para musi ponownie zmienić się w wodę. Dlatego potrzebne jest chłodzenie.
Cernavodă posiada reaktory typu CANDU. W środku istnieje kilka oddzielonych od siebie obiegów wody. Pierwszy z nich zawiera tzw. ciężką wodę i odbiera ciepło z reaktora. Następnie przekazuje je w wytwornicach pary do drugiego obiegu. Powstająca tam para trafia do turbiny. Dopiero później swoją rolę zaczyna odgrywać woda pobierana z Dunaju. Służy ona do chłodzenia pary wychodzącej z turbiny i skroplenia jej z powrotem do postaci wody.
Woda z Dunaju nie płynie przez rdzeń reaktora i nie styka się z wodą obiegu pierwotnego. Jest częścią osobnego układu chłodzenia. Pobiera ciepło i później wraca do środowiska. Przy normalnej pracy dwóch bloków elektrownia potrzebuje ok. 90 m3 wody chłodzącej na sekundę.
Więcej na temat tego, jak działa chłodzenie elektrowni jądrowych pisaliśmy tutaj: Upał a praca elektrowni jądrowych. Ekspert wyjaśnia, dlaczego francuski przypadek nie jest wyjątkiem
Pompy potrzebują wody. Tak działa elektrownia Cernavodă
Elektrownia pobiera wodę z Dunaju poprzez pierwszy odcinek kanału Dunaj-Morze Czarne. Woda dociera do specjalnego basenu przed elektrownią, następnie przechodzi przez urządzenia oczyszczające i jest kierowana przez pompy do układów chłodzenia obu bloków. Wszystko sprowadza się do tego, że pompa musi mieć odpowiedni poziom wody po stronie ssawnej.
Operator wyłącza reaktory zanim przestaną działać z powodu braku chłodzenia. Takie działanie zapobiegawcze podejmowane jest wtedy, gdy parametry osiągną określoną wartość.
Już wiele lat temu Nuclearelectrica informowała, że przy wyjątkowo niskim stanie Dunaju procedury przewidują zatrzymywanie bloków odpowiednio wcześniej, pozostawiając zapas wody, która jest potrzebna do bezpiecznego chłodzenia wyłączonych reaktorów. Elektrownia ma również dodatkowe systemy i pompy przeznaczone właśnie do takich sytuacji.
Czy -259 cm oznacza, że Dunaj ma ujemną głębokość?
Na pierwszy rzut oka wartość -259 cm na wodowskazie mogłaby sugerować, że Dunaj posiada coś w rodzaju ujemnej głębokości. Nic bardziej mylnego. Poziomy rzek mierzy się względem ustalonego punktu odniesienia. Jest to tzw. zero wodowskazu. Jeżeli powierzchnia wody spada poniżej tego umownego poziomu, wynik staje się ujemny. Tak jak -2 stopnie Celsjusza nie oznaczają, że ciepło powietrza atmosferycznego jest ujemne, a pokazują wartość, która znajduje się poniżej zera, przyjętego dla skali. Wszystko zależy od metodologii pomiarów, bo przecież -2 Celsjusze to nieco ponad 24 Fahrenheity – na plusie.
Rumuńskie służby wodne podały, że 10 października poziom w Cernavodă wyniósł -259 cm. Granica operacyjna wskazana w komunikacie to -262 cm. Różnica wyniosła zatem tylko 3 cm.
Samo zero wodowskazu jest technicznym punktem odniesienia, używanym przez hydrologów. Instrukcje rumuńskich służb hydrologicznych wyjaśniają, że wszystkie pomiary poziomu wody odnoszone są właśnie do tego.
Rumunia uwalania dodatkową wodę ze zbiorników. Chce ratować poziom Dunaju
Władze próbują spowolnić dalszy spadek poziomu rzek. Rumuńska administracja wodna zdecydowała, że od 10 do 18 października z systemu zbiorników na rzece Mostiștea, w tym ze zbiornika Iezer, będzie uwalniane dodatkowe 20 m3 wody na sekundę. Jednocześnie skoordynowano zrzuty ze zbiorników Izbiceni na rzece Olt oraz Mihăilești na Ardżesz.
Nie oznacza to jednak, że elektrownia po prostu dostanie 20 m3 wody na sekundę do chłodzenia reaktorów. Woda trafia do systemu rzecznego, aby móc utrzymać odpowiedni poziom Dunaju w rejonie Cernavodă. Liczy się bowiem nie tylko ilość przepływającej wody, ale również wysokość jej lustra przy miejscu poboru.
Władze zaznaczają, że zbiornik Iezer nie jest opróżniany. Po wykonaniu działań, ma w nim pozostać ponad 40 mln m3 wody.
Kiedy elektrownia Cernavodă ponownie wznowi produkcję?
Nucelarelectrica nie podała konkretnej daty ponownego uruchomienia bloków. Operator zapowiedział, że oba pozostaną bezpiecznie wyłączone do momentu, w którym poziom Dunaju pozwoli na wznowienie pracy.
Spółka wykorzystuje postój również do prac utrzymaniowych oraz działań mających zwiększyć odporność elektrowni. Rozpoczęła ponadto konsultacje z ekspertami w sprawie średnio i długoterminowych rozwiązań, które mają zmniejszyć wpływ podobnych sytuacji w przyszłości. Na razie nie podano jednak, jakie konkretne inwestycje są rozważane.
Dodaj komentarz