Nowy Nissan Pixo zadebiutował. Ma 259 km zasięgu i bagażnik 356 l
Nissan Pixo wraca do Europy, tym razem jako całkowicie elektryczny model segmentu A. Auto ma akumulator LFP o pojemności 27,5 kWh, zasięg do 259 km WLTP i szybkie ładowanie DC o mocy 50 kW. Mimo niespełna 3,8 m długości oferuje 356 litrów bagażnika, przesuwane tylne siedzenia oraz system Google z Gemini. Sprzedaż ma ruszyć na początku 2027 r.
Nowy Nissan Pixo z baterią 27,5 kWh i zasięgiem do 279 km
Nissan oficjalnie zaprezentował elektryczne Pixo 23 września 2026 r. Jest to auto segmentu A, przeznaczone przede wszystkim dla europejskich miast. Samochód otrzymał akumulator LFP o pojemności 27,5 kW. Zasięg wynosi do 259 km wg WLTP. Silnik napędzający przednie koła rozwija 60 kWh, czyli ok. 82 KM. Wg Autocaru moment obrotowy wynosi 175 Nm.
Przyspieszenie do 100 km/h zajmuje ok. 12,1 sekundy. Nie jest więc to samochód nastawiony na bicie rekordów prędkości, lecz na codziennie przemieszczanie się w miejskiej dżungli.
Mniejsza bateria ograniczy masę i kosz pojazdu. Pixo obsługuje ładowanie prądem stałym z mocą do 50 kW. Carwow podaje, że ładowanie od 15 do 80 proc. trwa ok. 28 minut. Co ważne, szybkie ładowanie DC ma być dostępne w standardowej ofercie. ANSA zwraca uwagę, że jest to jedna z różnić między Pixo a bliźniaczym modelem Twingo.
Ma niespełna 3,8 m długości, ale bagażnik mieści 356 litrów
Nissan mocno stawia na wymiary dopasowane do potrzeb życia w większym mieście. Wg danych przytoczonych przez „La Gazzetta dello Sport” dokładna długość samochodu wynosi 3,796 m. Auto ma 1,79 m szerokości oraz 1,512 m wysokości. Natomiast rozstaw osi to 2,492 m.
Tylne fotele można niezależnie przesuwać. Użytkownik może więc wybierać między większą przestrzenią dla pasażerów a pojemniejszym bagażnikiem. Maksymalna objętość bagażnika przy rozłożonych siedzeniach wynosi 356 litrów. Dodatkowo przewidziano ok. 50 litrów miejsca na przewody do ładowania. Po złożeniu tylnych siedzeń przestrzeń bagażowa może wzrosnąć do 1221 litrów.
Nissan wykorzystał również niewielkie rozmiary auta do poprawy zwrotności. Promień zawracania wynosi ok. 9,9 m. To parametr szczególnie istotny w aucie zaprojektowanym zgodnie z myślą o zatłoczonych centrach miast.
Google i Gemini na pokładzie. Nisssan Pixo dostanie dwa ekrany
W kabinie samochodu znajdzie się 7-calowy wyświetlacz kierowcy oraz centralny ekran multimedialny o przekątnej 10 cali. Pixo będzie również korzystać z Google built-in oraz cyfrowego asystenta Gemini. Przy premierze wskazano obsługę 16 języków. Kierowca będzie mógł głosowo sterować m.in. nawigacją, multimediami i wybranymi funkcjami komunikacyjnymi.
Do tego dochodzi aplikacja MyNissan, która pozwala zdalnie obsługiwać wybrane funkcje samochodu. Na liście systemów wsparcia kierowcy znalazł się także adaptacyjny tempomat z funkcją Stop & Go. Pixo dostanie również system utrzymywania pasa ruchu oraz funkcję parkowania bez używania rąk. Nissan przewidział także jazdę w trybie One-Pedal. Kierowca może wtedy przyspieszać, zwalniać i zatrzymywać auto przede wszystkim pedałem przyspieszenia.
Nissan Pixo korzysta z techniki Renault Twingo E-Tech
Najważniejszy kontekst dot. jednak pochodzenia samochodu. Pixo korzysta z techniki nowego Renault Twingo E-Tech Electric. Oba auta będą produkowane w zakładzie Renault w Novo Mesto w Słowenii. Potwierdza to zarówno ANSA, jak i branżowe media motoryzacyjne.
Podobną strategię Nissan zastosował już przy nowej Micrze. Ten model dzieli rozwiązania techniczne z Renault 5 E-Tech. Natomiast Pixo otrzymał własny wygląd. Nissan zmienił tył, przód, oświetlenie oraz część detali nadwozia.
Autocar wskazuje jednakże, że wnętrze mocno przypomina kabinę Twingo. Zachowano również niezależne przesuwane tylne siedzenia. Sama nazwa Pixo także nie jest nowa. Nissan używał jej już wcześniej, ale teraz wraca z nią po ponad dekadzie.
Sprzedaż elektryka ma rozpocząć się na początku 2027 r. Producent nie przedstawił jeszcze pełnych cenników dla europejskich rynków. Szczegóły mają pojawić się później. Natomiast Autocar szacuje brytyjską cenę na ok. 18 tys. funtów. Nie jest to jednak oficjalna cena producenta.
Jeżeli Pixo faktycznie zmieści się w przedziale cenowym odpowiadającym temu pułapowi, to wejdzie w cieka część rynku. Jego rywalami cenowymi staną się wówczas m.in. Renault Twingo, Dacia Spirng czy Leapmotor T03.
Dodaj komentarz