Gigabajty i gigawaty: Polska ma szansę zdominować rynek zielonych centrów danych w CEE

Opublikowany: Szacowany czas czytania: 4 minuty
centrum danych
Źródło: Shutterstock

W dobie gwałtownego wzrostu zapotrzebowania na infrastrukturę cyfrową – szczególnie tę dedykowaną technologiom sztucznej inteligencji – Polska staje przed niepowtarzalną okazją, by zająć pozycję lidera w obszarze zielonych centrów danych w regionie CEE. Jak wskazuje Polish Data Center Association (PLDCA), kluczem do sukcesu będzie jednak szybki rozwój nowoczesnych, niskoemisyjnych obiektów obliczeniowych oraz inwestycje w zieloną energię.

Ambicje rosną, udział nadal niski

Choć Polska jest jedną z największych i najszybciej rozwijających się gospodarek europejskich, jej obecny udział w europejskiej infrastrukturze centrów danych nie przekracza 2 proc. To wynik, który – zdaniem przedstawicieli PLDCA – nie przystaje do potencjału kraju ani jego roli w regionie. W szacunkach organizacji moc zainstalowana polskich centrów danych nie przekracza dziś 200 MW.

W obliczu przyspieszającej cyfryzacji i eksplozji zapotrzebowania na usługi AI, sytuacja ta wymaga pilnej zmiany. Symbolicznym krokiem w tym kierunku jest złożony niedawno do Komisji Europejskiej wniosek o powołanie Baltic AI Gigafactory – nowoczesnego klastra obliczeniowego wspierającego rozwój sztucznej inteligencji w regionie bałtyckim. Projekt ten może stać się impulsem dla miliardowych inwestycji oraz budowy technologicznej suwerenności Polski – ale tylko pod warunkiem zapewnienia odpowiedniego zaplecza energetycznego i teleinformatycznego.

Centra danych na energetycznym rozdrożu

Jak podkreślają eksperci PLDCA, centra danych stają się dziś kluczowym elementem nie tylko cyfrowej, ale także energetycznej transformacji. Odpowiadają już za 1–1,5 proc. globalnego zużycia energii elektrycznej, a ten udział będzie dynamicznie rosnąć wraz z rozwojem AI i chmury obliczeniowej.

Zgodnie z raportem McKinsey z października 2024 roku, całkowita moc zainstalowana centrów danych w Europie wynosi obecnie 10 GW, generując zużycie energii na poziomie 62 TWh rocznie. Do 2030 roku wartość ta może przekroczyć 150 TWh. Potrojenie mocy obliczeniowych w skali UE zakłada również przygotowywany przez Komisję Europejską akt legislacyjny „Cloud and AI Development Act”.

Bariery: emisyjność i koszt energii

W Polsce rozwój sektora napotyka jednak poważne ograniczenia: wysoką emisyjność energetyki opartej na paliwach kopalnych oraz jedne z najwyższych cen energii elektrycznej w Europie. Obie te bariery zniechęcają potencjalnych inwestorów i spowalniają tempo budowy nowych obiektów.

– Polska ma wszelkie atuty, by stać się regionalnym hubem dla zielonych centrów danych – silny łańcuch wartości, kompetencje technologiczne, sprzyjający klimat i chłonny rynek. Ale potrzebne są pilne inwestycje w odnawialne źródła energii, rozwój inteligentnych sieci oraz stabilne otoczenie regulacyjne – podkreśla Sylwia Pyśkiewicz, CEO Equinix i członek zarządu PLDCA.

Branża mówi jednym głosem

Polish Data Center Association zrzesza dziś blisko 60 podmiotów obejmujących cały łańcuch wartości – od operatorów i właścicieli centrów danych, przez integratorów, aż po firmy inżynieryjne i wykonawcze. Organizacja od lat zabiega o zmiany legislacyjne i inwestycyjne, które umożliwią Polsce pełne wykorzystanie potencjału w obszarze usług obliczeniowych nowej generacji.

– Cyfrowa transformacja nie wydarzy się bez nowoczesnej infrastruktury. A ta z kolei nie może powstawać bez dostępu do taniej i zielonej energii. Dziś centra danych są tak samo infrastrukturą krytyczną, jak drogi czy sieci energetyczne – mówi Piotr Kowalski, dyrektor zarządzający PLDCA.

Czy Polska wykorzysta swoją szansę?

Rosnące potrzeby rynku, naciski regulacyjne ze strony UE oraz technologiczna rewolucja związana z AI – to trzy megatrendy, które mogą przesądzić o przyspieszeniu inwestycji w zielone centra danych. Pytanie, czy Polska wykorzysta tę szansę i stanie się liderem cyfrowej infrastruktury regionu, czy też odda pole sąsiadom lepiej przygotowanym pod względem energetycznym i regulacyjnym.

Jedno jest pewne: stawka jest ogromna – zarówno dla konkurencyjności gospodarki, jak i dla jej cyfrowej i energetycznej odporności.

Źródło: PLDCA

Zmień zgody