845 milionów z KPO na społeczności energetyczne
Polska stoi u progu energetycznej rewolucji, która może zmienić krajobraz produkcji i dystrybucji energii. Ministerstwo Klimatu i Środowiska zakończyło nabór w programie wsparcia dla społeczności energetycznych, a liczby mówią same za siebie – 845 milionów złotych z Krajowego Planu Odbudowy zostało przeznaczone na rozwój klastrów i spółdzielni energetycznych. To nie tylko inwestycja w odnawialne źródła energii, ale przede wszystkim w lokalne społeczności i niezależność energetyczną Polaków.
Nowy model energetyki: klastry i spółdzielnie
W obliczu globalnego kryzysu energetycznego i rosnących cen prądu, lokalne wspólnoty energetyczne stają się coraz bardziej atrakcyjną alternatywą. Klastry energetyczne oraz spółdzielnie energetyczne to dwa modele, które Ministerstwo Klimatu i Środowiska wspiera w ramach programu.
Klastry energetyczne, działające w ramach jednego powiatu i obowiązkowo obejmujące samorząd lub spółkę z jego udziałem, pozwalają na bardziej zdecentralizowaną produkcję energii. Ich członkowie mogą wzajemnie wymieniać się generacją, co sprzyja lokalnej niezależności od wielkich koncernów energetycznych.
Spółdzielnie energetyczne, ograniczone do gmin wiejskich i miejsko-wiejskich, mają jeszcze bardziej lokalny charakter. Ich celem jest produkcja, magazynowanie i obrót energii w sposób, który zapewnia 70% pokrycia potrzeb swoich członków. To oznacza prawdziwy przełom dla wielu gmin, które mogą stać się samowystarczalne energetycznie.
Gigantyczne zainteresowanie i ambitne plany
Program ministerialny podzielono na dwa etapy. Pierwszy, przedinwestycyjny, obejmuje przygotowanie społeczności do realizacji projektów. Na ten cel zabezpieczono 310 milionów złotych, a już podpisano 142 umowy. Drugi etap, inwestycyjny, przewiduje wsparcie realizacji najlepszych projektów demonstracyjnych. Tutaj budżet wynosi 528 milionów złotych, a do oceny wpłynęły wnioski na łączną kwotę 2,7 miliarda złotych. Konkurencja jest ogromna, bo wyłonionych zostanie jedynie 20 najlepszych przedsięwzięć.
Przyszłość należy do lokalnych producentów energii
Wprowadzenie tego modelu to szansa nie tylko na tańszą i bardziej ekologiczną energię, ale też na rozwój lokalnych gospodarek. Spółdzielnie i klastry mogą stworzyć nowe miejsca pracy, poprawić stabilność dostaw prądu oraz zwiększyć kontrolę lokalnych społeczności nad tym, skąd pochodzi ich energia. To krok w stronę prawdziwie obywatelskiej energetyki.
Teraz czas na działania na poziomie lokalnym – to od samorządów i mieszkańców zależy, czy wykorzystają szansę na niezależność energetyczną i zbudowanie bardziej zrównoważonej przyszłości.
Źródło: PAP