Kto podłączył ciepło do zamrażarki? Czyli o nietypowym ogrzewaniu supermarketów - e-magazyny.pl

Kto podłączył ciepło do zamrażarki? Czyli o nietypowym ogrzewaniu supermarketów

Opublikowany: Szacowany czas czytania: 5 minut
Lodówki w supermarkecie mogą zapewnić ogrzewanie obiektu
Lodówki w supermarkecie mogą zapewnić ogrzewanie obiektu. Grafika wygenerowana za pomocą SI

Gdy na dworze mróz, dobrze jest wejść do supermarketu na zakupy. Po przekroczeniu automatycznie otwieranych drzwi ogarnie Cię fala ciepła. Miło otuli zgrabiałe ręce, zmusi do zdjęcia czapki i rozpięcia kurtki. Jednak, kiedy przejdziesz się sklepowymi alejkami, szybko zauważysz, że część produktów, zwłaszcza tych z krótkim terminem przydatności, kąpie się w chłodzie lodówek. Czy zdziwi się fakt, że ciepło, które czujesz w tej chwili pochodzi właśnie z pracy tych chłodziarek? To już jest fakt, potwierdzony przez przynajmniej jedną sieciówkę.

Lodówka wcale nie produkuje zimna

Warto na początku wytłumaczyć pewne nieporozumienie językowe, bowiem często można zetknąć się z przekonaniem, że lodówka produkuje zimno. Otóż nie produkuje żadnego zimna. Ona przenosi ciepło.

Działa to w ten sposób, że urządzenie odbiera ciepło ze swojego wnętrza i oddaje po drugiej stronie układu. Dlatego, jeśli w domu przyłożysz dłoń do tylnej ściany lodówki, poczujesz ciepło. Gdybyś otworzył drzwi lodówki i w ten sposób chciał schłodzić kuchnię, osiągnąłbyś odwrotny rezultat. Temperatura w tym pomieszczeniu nieco by wzrosła.

Taka sama zasada obowiązuje chłodziarki w supermarkecie. Jednak skala jest o wiele większa od domowych warunków. Lodówki, zamrażarki i chłodzone lady w odpowiednio dużym obiekcie mogą mieć długość nawet kilkuset metrów. A przecież to wszystko działa codziennie, 24 godziny na dobę, 365 dni w roku. Działa i w każdej chwili odbiera ciepło w miejscu, gdzie spoczywają produkty. Jednak przy tym muszą zużywać prąd. Na końcu instalacji trzeba więc nie tylko odprowadzić ciepło odebrane ze stref chłodzonych, ale również energię dostarczoną do układu podczas pracy sprężarek.

Okazuje się, że sklep posiada całkiem pokaźne źródło ciepła. Cóż z tego, że powstało ono przy okazji ochrony lodów czekoladowych przed roztopieniem.

Supermarket to mała fabryka temperatury

Chłodnictwo nie stanowi w handlu spożywczym energetycznego marginesu. Komisja Europejska wskazuje, że w typowym sklepie spożywczym chłodzenie oraz ogrzewanie, wentylacja i klimatyzacja mogą odpowiadać łącznie za aż 60 proc. zużywanej energii. Starsze analizy dla supermarketów pokazywały, że samo chłodnictwo potrafi być największym pojedynczym odbiorcą energii.

Jako klienci możemy widzieć chłodziarkę jako zwykłe stoisko z mlekiem czy jogurtami. Natomiast dla zarządcy obiektu jest to część wielkiej instalacji energetycznej pracującej właściwie bez przerwy. Mrożonych warzyw nie można przecież zostawić na noc w temperaturze pokojowej, no chyba że od razu ktoś z nich zamierza gotować zupę.

Ogrzewanie podłogowe z zamrażarki

Kaufland podaje, że w 67 swoich marketach w Polsce wykorzystuje system odzysku ciepła odpadowego. Zimą może ono pokrywać ponad 80 proc. zapotrzebowania sklepu na ciepło.

Co ciekawe, ciepło odzyskane z instalacji chłodniczej trafia m.in. do ogrzewania podłogowego pod powierzchnią sprzedaży. Wykorzystuje je się także w wentylacji, kurtynach powietrznych przy wejściach oraz do ogrzewania pomieszczeń biurowych. W butach co prawda może to nie być tak odczuwalne, ale gdy tej zimy staniesz w supermarkecie, to koniecznie zwróć uwagę, czy ciepło nie bije właśnie od spodu.

Korzystanie z ciepła z lodówek ma znacznie większą skalę

67 wspomnianych sklepów nie wygląda zbyt imponująco, zwłaszcza jeśli spojrzymy na cały kraj. Z tym, że mówiliśmy póki co o jednym sprzedawcy, a nie jest on osamotniony w wykorzystywaniu ciepła odpadowego. Podobny kierunek obrał bowiem także Lidl. Wg najnowszego raportu tej marki pod koniec 2024 r. systemy odzysku ciepła z instalacji chłodniczych działały już w 911 sklepach oraz 10 centrach dystrybucyjnych Lidl Polska. Firma podaje, że takie instalacje są montowane w placówkach handlowych od 2014 r., a odzyskane ciepło jest podstawowym źródłem ich ogrzewania.

Skala ponad 900 obiektów bardziej przypomina infrastrukturę niż model eksperymentalny. Ale sklepy to jedno, a centra logistyczne to drugie. Lidl informuje, że odzysk ciepła z instalacji chłodniczych w dziewięciu takich obiektach pozwala ograniczać zużycie gazu ziemnego łącznie o ok. 2 mln metrów sześciennych rocznie.

Ciekawostka w formie alejki z nabiałem? Raczej sposób na efektywną oszczędność.

Nie ma nic za darmo

Choć brzmi to ekonomicznie, nawet takie rozwiązanie generuje koszty. Nie jest to perpetuum mobile, które nie wymaga paliwa. Chłodnia potrzebuje prądu, bo sprężarki non stop pracują. Na tym nie koniec, bo przecież trzeba zainwestować w instalację odzyskiwania ciepła, a następnie dostosować ją do potrzeb budynku. Co więcej, latem takie ciepło będzie po prostu zbędne.

Mimo to część ciepła na pewno znajdzie zastosowanie. Przykładowo Kaufland informuje o wykorzystywaniu takiego ciepła przez cały rok w strefach ze świeżą żywnością, gdzie lady chłodnicze same mocno wychładzają otoczenie. Mamy więc to czynienia rozwiązaniem, jakim jest utrzymywanie bilansu.

Dwie ceny tego samego kilowata

Energia elektryczna trafia do sprężarki i wykonuje konkretną pracę, a mianowicie pomaga utrzymać dane produkty żywnościowe w odpowiedniej temperaturze. Gdyby na tym zakończyć, powstałe przy okazji ciepło na nic by się zdało. Ale obecnie ten sam proces można traktować jako pierwszy etap kolejnego.

Ciepło nie jest już kłopotliwym skutkiem ubocznym chłodzenia. Wciąż wykonuje pracę, jakby przychodziło na drugą zmianę. Jest to dowód na to, nieraz warto nie tylko korzystać z pracy maszyny, ale też zastanowić się, co powstaje w wyniku tej pracy jako produkt uboczny i sprawdzić, czy tego odpadu nie można przypadkiem jakoś sensownie wykorzystać.


Michał Krajniak

Michał Krajniak

Dziennikarz analityczny, który patrzy na energetykę przez pryzmat polityki i gospodarki. Opisuje wyzwania sektora oraz przygląda się postępującym trendom rynkowym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiązane artykuły

PSE obejmą ważną dla cyberbezpieczeństwa funkcję CSIRT Energia

PSE obejmą funkcję CSIRT Energia. Umowa zaplanowana na 30 października

Polskie Sieci Elektroenergetyczne mają koordynować działania dot. cyberbezpieczeństwa w krajowej energetyce. Ministerstwo Energii zapowiedziało podpisanie umowy powierzającej operatorowi funkcję CSIRT Energia na 30 października 2026 r. na godz. 12:00. 30 października datą podpisania umowy między ME i PSE Wg Ministerstwa…

Opublikowany: Szacowany czas czytania: 2 minuty
Zmień zgody