Kiedy najlepiej włączyć pralkę? Energetyczny Kompas już to podpowiada
Polskie Sieci Elektroenergetyczne zaktualizowały aplikację Energetyczny Kompas. Narzędzie, które ma pomagać odbiorcom świadomie korzystać z prądu, zyskało bardziej szczegółowe dane o produkcji energii oraz czytelniejszą prezentację sytuacji w krajowym systemie elektroenergetycznym.
Energetyczny Kompas pokazuje nowe źródła energii
Jedną z najważniejszych zmian jest rozszerzenie informacji dotyczących aktualnej struktury wytwarzania energii elektrycznej. Użytkownicy mogą teraz sprawdzić m.in., ile energii pochodzi z morskich farm wiatrowych, a także zobaczyć dane związane z pracą magazynów energii elektrycznej.
Bardziej szczegółowo prezentowana jest również hydroenergetyka. Zamiast jednej ogólnej kategorii aplikacja rozróżnia obecnie trzy rodzaje instalacji:
- elektrownie przepływowe,
- elektrownie zbiornikowe,
- klasyczne elektrownie szczytowo-pompowe.
Dane dotyczące konkretnego źródła są wyświetlane wtedy, gdy jego generacja jest większa od zera. Dzięki temu ekran aplikacji ma pozostać czytelny, a użytkownik widzi przede wszystkim technologie faktycznie uczestniczące w danym momencie w produkcji energii.
Kiedy najlepiej włączyć pralkę lub zmywarkę?
Energetyczny Kompas ma przede wszystkim podpowiadać, w jakich godzinach korzystanie z urządzeń elektrycznych jest najbardziej korzystne z punktu widzenia pracy systemu oraz środowiska. Aplikacja wykorzystuje w tym celu cztery kolory godzin.
Ciemnozielone godziny oznaczają okres, w którym energii w systemie jest więcej niż aktualnie potrzebują odbiorcy. To właśnie wtedy warto rozważyć zwiększenie zużycia, np. uruchomienie pralki, zmywarki czy ładowanie urządzeń.
Zielone godziny to standardowe okresy pracy systemu. Nie ma wówczas szczególnej potrzeby ograniczania ani zwiększania poboru energii.
Żółte godziny pojawiają się wtedy, gdy większą część zapotrzebowania pokrywają elektrownie wykorzystujące węgiel i gaz, a udział odnawialnych źródeł energii jest mniejszy. W takich momentach warto, jeśli jest to możliwe, przesunąć część zużycia na inną porę dnia.
Najważniejszym sygnałem są godziny czerwone. Oznaczają sytuację, w której rezerwa mocy potrzebna do bezpiecznej pracy systemu jest niewystarczająca. Wówczas nawet niewielkie ograniczenie poboru energii może mieć znaczenie — od obniżenia temperatury na termostacie po wyłączenie nieużywanego sprzętu RTV. PSE podkreślają jednak, że czerwone godziny mają pojawiać się jedynie w wyjątkowych sytuacjach.
Kolor godziny może zmienić się nawet tego samego dnia
Oznaczenia nie są ustalane raz na całą dobę. Podstawą ich wyznaczania jest m.in. dostępna rezerwa mocy, dzięki której operator systemu może reagować na niespodziewane zdarzenia. Chodzi m.in. o awarie jednostek wytwórczych, nagłe zmiany zapotrzebowania czy różnice pomiędzy prognozowaną a rzeczywistą produkcją energii.
Sytuacja w systemie elektroenergetycznym zmienia się dynamicznie, dlatego również kolory poszczególnych godzin mogą zostać zaktualizowane w ciągu dnia.
Nie tylko kolory. Aplikacja pokazuje też ceny energii
Energetyczny Kompas dostarcza również bardziej szczegółowych informacji dla osób, które chcą obserwować sytuację na rynku energii. W aplikacji można znaleźć prognozy dotyczące udziału odnawialnych i konwencjonalnych źródeł energii, przewidywanego poziomu zapotrzebowania na moc, a także rynkowej ceny energii elektrycznej RCE dla kolejnych godzin.
Dzięki temu użytkownik może nie tylko sprawdzić, czy dana godzina jest oznaczona kolorem zielonym lub żółtym, ale także zobaczyć, co aktualnie dzieje się w systemie.
Energetyczny Kompas będzie dalej rozwijany
Aplikacja Energetyczny Kompas jest dostępna bezpłatnie na urządzenia z systemami Android i iOS, odpowiednio w sklepach Google Play oraz App Store. Informacje można sprawdzać również za pośrednictwem strony internetowej projektu.
Polskie Sieci Elektroenergetyczne zapowiadają, że obecna aktualizacja nie będzie ostatnią. W planach znajdują się kolejne zmiany oraz nowe funkcje, które mają jeszcze bardziej ułatwić odbiorcom dopasowanie zużycia energii do aktualnej sytuacji w krajowym systemie elektroenergetycznym.
Dodaj komentarz