Rekordowy spadek udziału węgla w produkcji energii w Polsce. OZE z historycznym wynikiem
W 2024 roku udział węgla w produkcji energii elektrycznej w Polsce spadł do najniższego poziomu w historii – wyniósł 56,2%, co oznacza spadek o 4,3 punktu procentowego względem roku poprzedniego. Jednocześnie odnawialne źródła energii osiągnęły rekordowy udział 29,4%, a produkcja z gazu ziemnego wzrosła do 12,2% – wynika z najnowszej edycji raportu „Transformacja energetyczna w Polsce 2025”, opublikowanego przez Forum Energii.
Według autorów raportu, polska energetyka coraz wyraźniej odchodzi od węgla – zarówno kamiennego (34,9% udziału w 2024 r.), jak i brunatnego (21,3%). Choć zmiany te są wynikiem wielu czynników, w tym ekonomicznych i technologicznych, zdaniem ekspertów z Forum Energii brakuje spójnej strategii transformacji energetycznej.
– Bez spójnej wizji mamy zrywy – najpierw rozwój energetyki wiatrowej, później prosumenci, teraz pompy ciepła – ale bez przygotowania systemu i odpowiednich taryf. Transformacja postępuje, ale chaos w jej realizacji generuje ryzyka i koszty – powiedział podczas prezentacji raportu Tobiasz Adamczewski, wiceprezes Forum Energii.
OZE wyprzedzają węgiel – po raz pierwszy w historii
Jak podkreślono, zmiana struktury miksu energetycznego nie jest tylko efektem inwestycji z przeszłości – trend umacnia się także w 2025 roku. W czerwcu produkcja energii z OZE po raz pierwszy w historii przewyższyła produkcję z węgla. To moment symboliczny, który pokazuje, że odnawialne źródła energii nie są już tylko uzupełnieniem systemu, ale stają się jego filarem.
W ubiegłym roku moce zainstalowane w polskim systemie rosły dynamicznie. Największy przyrost dotyczył fotowoltaiki – aż +4,4 GW. Gaz ziemny zyskał 1,6 GW, a energetyka wiatrowa – 0,8 GW. Wzrost mocy OZE idzie w parze z większą dywersyfikacją źródeł i stabilniejszym systemem energetycznym, o ile towarzyszy mu rozwój infrastruktury sieciowej i elastyczności.
Wzrost zapotrzebowania na energię
Zużycie energii elektrycznej brutto w Polsce w 2024 r. wyniosło 171,3 TWh, co oznacza wzrost o 0,7% rok do roku. Choć skala wzrostu jest umiarkowana, pokazuje ona powrót gospodarki na ścieżkę stabilnego popytu po pandemicznych i inflacyjnych turbulencjach.
Źródło: Forum Energii