Grupa ORLEN stawia na polskie firmy – ruszają badania dna Bałtyku pod kolejną farmę wiatrową

Opublikowany: Szacowany czas czytania: 3 minuty
orlen farmy wiatorwe
Źródło: Shutterstock

Grupa ORLEN konsekwentnie rozwija segment morskiej energetyki wiatrowej, stawiając przy tym na krajowe firmy i kompetencje. W ramach przygotowań do budowy nowej farmy Baltic East, spółka Orlen Neptun zleciła badania geologiczne dna morskiego trzem polskim podmiotom: Mewo, Orlen Petrobaltic oraz Geofizyce Toruń. To one przeprowadzą kompleksową analizę warunków geologicznych na obszarze koncesji o potencjale ok. 1 GW mocy zainstalowanej.

Zebrane dane posłużą do opracowania wstępnego projektu technicznego farmy. Prace mają zakończyć się jeszcze w 2025 roku.

Polskie know-how fundamentem rozwoju offshore

Decyzja o wyborze krajowych firm ma nie tylko charakter operacyjny, ale również strategiczny. Grupa ORLEN deklaruje, że udział polskich podmiotów w realizacji projektu Baltic East osiągnie 45 proc. To znaczący wzrost w porównaniu z trwającym już projektem Baltic Power, w którym krajowe firmy odpowiadają za ponad 20 proc. prac.

„Krajowy łańcuch wartości sektora morskiej energetyki wiatrowej rozwija się na naszych oczach. (…) W drugim projekcie – Baltic East – chcemy, by ich udział był co najmniej dwukrotnie większy” – podkreślił prezes Grupy ORLEN, Ireneusz Fąfara.

Tym samym koncern wzmacnia fundamenty długofalowej transformacji energetycznej, w której lokalne kompetencje i technologie mają odegrać kluczową rolę.

Baltic East – projekt o dużym potencjale

Nowa farma Baltic East będzie sąsiadować z budowaną już farmą Baltic Power, której uruchomienie planowane jest na 2026 rok. Moc zainstalowana Baltic Power wynosić będzie niemal 1,2 GW, co odpowiada ok. 3 proc. krajowego zapotrzebowania na energię. Baltic East ma osiągnąć porównywalny poziom – ok. 1 GW.

Oba projekty są częścią szerokiego portfela inwestycyjnego Grupy ORLEN w segmencie offshore. Koncern posiada obecnie sześć koncesji na budowę morskich farm wiatrowych na Bałtyku. Po ich pełnym zagospodarowaniu, łączny potencjał mocy zainstalowanej może sięgnąć 6,4 GW – co oznacza istotny wkład w krajowe bezpieczeństwo energetyczne i dekarbonizację gospodarki.

Cel: 12,8 GW w OZE do 2035 roku

Morska energetyka wiatrowa jest jednym z filarów strategii Grupy ORLEN na kolejne lata. Zgodnie z dokumentem strategicznym spółki, do 2035 roku moc zainstalowana w odnawialnych źródłach energii ma wynieść 12,8 GW. Większość z tego wolumenu mają zapewnić właśnie inwestycje offshore, ale koncern rozwija również projekty fotowoltaiczne i lądowe farmy wiatrowe.

Wzmacnianie lokalnego zaplecza technologicznego – jak pokazuje przykład Baltic East – wpisuje się w model odpowiedzialnej transformacji energetycznej, opartej nie tylko na produkcji zielonej energii, ale także na rozwoju polskiego przemysłu i rynku usług.

Zrównoważony rozwój z korzyścią dla gospodarki

Zatrudnianie polskich firm do realizacji strategicznych inwestycji offshore to także impuls rozwojowy dla krajowej gospodarki. Dzięki takim projektom rośnie kompetencja inżynieryjna, przybywa miejsc pracy, a także rozwija się lokalny przemysł związany z obsługą sektora odnawialnych źródeł energii.

Wybór firm Mewo, Orlen Petrobaltic i Geofizyki Toruń to dowód na to, że Polska dysponuje zasobami i doświadczeniem niezbędnymi do prowadzenia skomplikowanych prac podmorskich – i że mogą one konkurować z zagranicznymi wykonawcami również w projektach o najwyższej skali trudności.

Źródła: biznes.pap.pl

Zmień zgody