Globalna koalicja dla wiarygodnego liczenia emisji. Firmy łączą siły, tworząc Carbon Measures
Ogłoszono powstanie Carbon Measures – międzynarodowej koalicji, której celem jest wypracowanie dokładnych i porównywalnych na świecie ram rozliczania emisji CO₂ oraz uruchomienie rynkowych rozwiązań pozwalających ograniczać emisje po możliwie najniższych kosztach. Celem i ambicją koalicji jest odejście od szacunków i deklaratywności na rzecz danych możliwych do weryfikacji, dostępnych w odpowiednim czasie i porównywalnych pomiędzy branżami. Fundamentem będą zasady sprawozdawczości finansowej oraz „księga główna” emisji – podejście mające eliminować podwójne liczenie i luki informacyjne, a tym samym urealniać decyzje biznesowe i publiczne. Koalicja przekonuje, że lepsze śledzenie śladu węglowego w całej gospodarce pomoże firmom różnicować produkty, a rządom projektować skuteczniejsze polityki klimatyczne.
Dlaczego teraz? Luka w danych hamuje transformację
Założyciele zwracają uwagę, że brak spójnych, zweryfikowanych danych był jedną z największych barier dekarbonizacji: utrudniał porównywanie intensywności emisyjnej produktów i projektowanie skutecznych polityk publicznych. Carbon Measures chce to zmienić, tak aby przewagi niskoemisyjnych technologii były widoczne w cenach i decyzjach zakupowych. Standaryzacja ma pomagać rządom wyznaczać cele, a firmom budować przewagę dzięki realnym redukcjom.
Koalicja zapowiada opracowanie ram rozliczania emisji opartych na księdze głównej oraz rozwój standardów intensywności emisji na poziomie produktów. Chodzi o mierniki, które pozwolą porównywać np. megawatogodzinę energii, tonę stali czy litr paliwa pod kątem śladu węglowego, z wykorzystaniem wiarygodnych danych z całego łańcucha wartości. To ma być wspólny język dla regulatorów, inwestorów i rynku – katalizator popytu na rozwiązania o niższej emisyjności.
Na celowniku: energia, paliwa, stal, beton i chemikalia
W pierwszej kolejności prace obejmą kluczowe produkty przemysłowe: energię elektryczną, paliwa, stal, beton oraz chemikalia. To one tworzą podstawę większości łańcuchów dostaw i odpowiadają łącznie za znaczną część globalnych emisji. Audytowalne standardy mają przyspieszyć inwestycje w czystsze technologie i ułatwić wybór rozwiązań o mniejszym śladzie.
Carbon Measures pokieruje Amy Brachio, wcześniej globalna wiceprezeska ds. zrównoważonego rozwoju w EY. „Dobre dane umożliwiają podejmowanie dobrych decyzji; tymczasem od lat precyzyjne i porównywalne dane o emisjach pozostają deficytowe. Carbon Measures chce stworzyć system, który odblokuje rynki i pobudzi konkurencję, przyspieszając redukcje, które są potrzebne na całym świecie” – podkreśla Brachio.
Co ma się zmienić dzięki Carbon Measures
Nowe ramy mają m.in.:
- eliminować podwójne liczenie emisji i luki informacyjne,
- zapewniać audytowalne informacje na poziomie firm i produktów,
- umożliwiać porównania między dostawcami i regionami,
- wspierać projektowanie kontraktów i polityk, w których cena i warunki zależą od potwierdzonych redukcji.
To ma tworzyć rynki, na których opłaca się inwestować w niskoemisyjne wytwarzanie – od energii, przez stal i cement, po chemię.
Kto stoi za inicjatywą
Założycielami są: ADNOC, Air Liquide, Banco Santander, BASF, Bayer, CF Industries, EQT Corporation, ExxonMobil, EY, Global Infrastructure Partners, Honeywell, Linde, Mitsubishi Heavy Industries, Mitsui & Co., Mitsui O.S.K. Lines, NextEra Energy, Nucor, Port Rotterdam oraz Vale. Lista ma być rozszerzana w miarę postępów.
„Aby przyspieszyć zbiorowe działania, potrzebujemy zharmonizowanych standardów intensywności emisji na poziomie produktów i dokładnego rozliczania, które nagradza niskoemisyjne rozwiązania” – wskazuje François Jackow, dyrektor generalny Air Liquide. Ana Botín, przewodnicząca Banco Santander, dodaje, że globalnie porównywalny sposób liczenia emisji na każdym etapie łańcucha wartości „położy fundament pod realny, skalowalny wpływ”. Prezes ExxonMobil Darren Woods podkreśla, że wspólna metodyka stworzy fundament rywalizacji o jak najniższą emisyjność przy rosnącym zapotrzebowaniu na energię. Leon Topalian, szef Nucor, akcentuje natomiast wagę stałych, wiarygodnych ram, które zapewnią porównywalność między branżami i wesprą polityki zgodne z celami klimatycznymi.
Polityka wspierająca innowacje
Koalicja apeluje o pragmatyczne przepisy wzmacniające konkurencję i popyt na produkty o niższej emisyjności. Zapowiedziano współpracę z decydentami, nauką i NGO oraz testowanie pilotaży, z naciskiem na interoperacyjność z istniejącymi systemami. Celem jest, by produktowe standardy intensywności emisji – oparte na danych z księgi głównej – stały się podstawą rozwiązań rynkowych, w których przewagę zdobywają technologie o niższym śladzie węglowym.
W najbliższych miesiącach koalicja dopracuje metodykę księgi głównej, wskaźniki dla priorytetowych produktów oraz przygotuje wdrożenia pilotażowe z udziałem dostawców i odbiorców.