Niemcy inwestują w magazynowanie wodoru w solach mrówczanowych
Meklemburgia-Pomorze Przednie przeznaczyła 2,8 mln euro na projekt FormaPort, którego celem jest opracowanie systemu magazynowania i transportu wodoru w postaci bezpiecznych soli mrówczanowych. Badania prowadzone w Rostocku mają umożliwić stworzenie alternatywy dla kosztownych i ryzykownych metod skraplania czy sprężania wodoru.
Nowe podejście do problemu magazynowania wodoru
Wodór postrzegany jest jako kluczowy nośnik energii w procesie transformacji energetycznej. Jednak jego masowe wdrożenie wciąż napotyka na poważne bariery. Są one związane przede wszystkim z magazynowaniem i transportem. Standardowe metody, takie jak sprężanie do wysokich ciśnień czy skraplanie w ekstremalnie niskich temperaturach, są kosztowne i niosą ryzyko bezpieczeństwa.
Projekt FormaPort, realizowany w Rostocku i finansowany przez kraj związkowy Meklemburgia-Pomorze Przednie kwotą 2,8 mln euro, ma ambicję wypracować alternatywę. Naukowcy i inżynierowie opracowują system chemicznego magazynowania wodoru w solach mrówczanowych (formianach). Dzięki temu wodór mógłby być przechowywany i transportowany w warunkach normalnych. bez konieczności stosowania ekstremalnych technologii.
Partnerstwo nauki i przemysłu
W przedsięwzięciu o całkowitym budżecie 4,4 mln euro uczestniczą:
- Leibniz-Institut für Katalyse (LIKAT) – badania nad katalizatorami dla procesów uwodornienia i odwodornienia,
- Wismar University of Applied Sciences – analizy procesów krystalizacji, separacji i ciągłego przetwarzania soli,
- TAB GmbH – projektowanie i budowa energooszczędnych krystalizatorów,
- Akros Energy (spółka zależna H2APEX) – lider konsorcjum, odpowiedzialny za skalowanie technologii i budowę instalacji demonstracyjnych.
Interdyscyplinarna współpraca umożliwia także szkolenie nowego pokolenia specjalistów, w tym m.in. doktorantów w ramach programów badawczych prowadzonych na Uniwersytecie w Wismarze.
Dlaczego formiany?
Sole kwasu mrówkowego wykazują kilka przewag nad konkurencyjnymi nośnikami wodoru:
- nietoksyczność i niepalność – w odróżnieniu od amoniaku,
- łatwość obsługi i transportu – możliwość magazynowania w postaci ciała stałego lub roztworu wodnego,
- odwracalność procesu – wodór może być wiązany i uwalniany z wykorzystaniem katalizatorów,
- zgodność środowiskowa – brak emisji szkodliwych substancji podczas cyklu magazynowania i konwersji.
W praktyce oznacza to, że wodór można bezpiecznie importować z regionów o nadwyżkach produkcyjnych (np. z Afryki Północnej czy Bliskiego Wschodu) i rozładowywać w portach takich jak Rostock.
Obecnie testy prowadzone są w warunkach laboratoryjnych w LIKAT. Kolejny krok to budowa instalacji pilotażowych na terenie H2APEX w Rostock-Laage. Docelowo technologia może znaleźć zastosowanie także w planowanych terminalach importowych, które dotąd zakładały wykorzystanie amoniaku jako nośnika wodoru.
Znaczenie dla rynku energii
FormaPort ma potencjał, by wyznaczyć nowe standardy w logistyce wodoru. Połączenie niskiego ryzyka operacyjnego, kompatybilności środowiskowej i możliwości skalowania czyni z formianów atrakcyjną alternatywę wobec tradycyjnych metod.
Jak podkreśla prof. Mathias Wilichowski z Uniwersytetu w Wismarze: „Interdyscyplinarna współpraca partnerów stanowi fundament rozwoju skalowalnego systemu magazynowania i transportu wodoru. Wyniki projektu mogą znacząco wpłynąć na przyszłość rynku energii wodorowej.”