Pandemia sprzyja zielonym projektom

W wyniku kryzysu zyskaliśmy nowe spojrzenie na otaczający nas świat. Pandemia była ważnym doświadczeniem, które przyczyniło się do przyspieszenia realizacji zielonych projektów.

Wprowadzone ograniczenia związane z pojawieniem się COVID-19 pozwoliły zwrócić uwagę na kilka ważnych kwestii. W tym artykule skupimy się głównie na zmianach i innowacjach dotyczących mieszkańców świata zachodniego, w którym zarówno jednostki jaki i biznes zaczęły kierować swoją uwagę w stronę zielonej energii. W ten sposób pandemia przyczyniła się do przyspieszenia realizacji programów zielonej energii w wielu miejscach.

Wzrost zużycia energii w czasie pandemii

Kiedy w upalne letnie dni mieszkańcy miast włączają klimatyzację, to zużycie energii w tym czasie często podwaja się. Wzrost jest szczególnie odczuwalny, jeśli domownicy spędzają w mieszkaniach całe dni – tak jak było w zeszłym roku na początku pandemii. Do tego doszła praca zdalna a wraz z nią konieczność zasilania wielu urządzeń. Inni stracili pracę, nie mając zaoszczędzonych środków na życie. W efekcie wiele gospodarstw domowych zaczęło martwić się, że nie poradzi sobie z rosnącymi kosztami.

Program inteligentnego termostatu

W maju 2020 roku, firma Consumers Energy, wraz z Google Nest i firmą Uplight, uruchomiła program inteligentnego termostatu. To reakcja na obawy klientów związane z potencjalną ich niewypłacalnością. Aby pomóc klientom zaoszczędzić pieniądze, firma Consumers Energy rozdała 50 tysięcy inteligentnych termostatów.

Oczywiście, sytuacja wywołana przez kryzys była tylko pretekstem do wdrożenia tych urządzeń. Firmie chodziło o bardziej trwały efekt – zmniejszenie zapotrzebowania na energię w godzinach szczytu. W godzinach szczytu energia elektryczna jest droższa. Ponadto, aby zaspokoić wzmożony popyt często produkuje się energię z paliw kopalnych. Dlatego klienci, którzy zaakceptowali termostat, zostali jednocześnie zarejestrowani w programie mającym na celu przesunięcie zużycia energii w gospodarstwach domowych poza godziny szczytu.

Pandemia a realizacja interesu firmy

Zmniejszenie popytu na energię nieodnawialną jest jedną ze strategii zawartych w „Planie czystej energii” Consumers Energy. Plan ma na celu zaspokojenie potrzeb energetycznych klientów dzięki zasobom składającym się w 90% z  czystej energii do 2040 roku. Co więcej, firma postawiła sobie cel odejścia od węgla do 2025 roku. Jak widać na przykładzie termostatu, pandemia ułatwiła realizację interesów tej firmy.

To tylko jeden z wielu przykładów tego, jak miasta i firmy skorzystały na przyspieszeniu wdrożenia projektów czystej energii podczas pandemii. Organizacje na całym świecie starały się wykorzystać wyjście z kryzysu do przyspieszenia odejścia od paliw kopalnych i odbudowy swoich gospodarek za pomocą zielonych projektów.

Zmiana podejścia konsumentów do zielonej energii

Prawdopodobnie jedyną pozytywną rzeczą w Covid jest to, że naprawdę zdaliśmy sobie sprawę, że możemy żyć w miastach bez smogu, bez hałasu.

Zachęcenie konsumentów do oszczędności w kontekście zużywanej energii dawno nie było tak proste jak teraz. Przed pandemią wydawało się to wręcz niemożliwe. Tylko nieliczne gospodarstwa domowe były zainteresowane tematem OZE. Jednak gospodarcze skutki kryzysu sprawiły, że wielu ludzi zaczęło dostrzegać korzyści finansowe. Dlatego teraz są oni bardziej skłonni do zmiany nawyków – przejścia na OZE lub zmniejszenia ilości zużywanej energii.

Fundusz unijny na zielone projekty

Next Generation EU to nowy unijny fundusz na rzecz naprawy skutków po kryzysie związanym z koronawirusem. Mówi się, że jest to największy w historii pakiet środków na rzecz ożywienia gospodarki. Jego wartość odpowiada 750 mld euro w cenach z 2018 roku (806,9 mld euro w cenach bieżących). Celem funduszu jest pomoc państwom w przeprowadzaniu zielonych i cyfrowych transformacji.

Luis Buil, dyrektor globalnych inteligentnych rozwiązań w hiszpańskiej firmie Iberdrola, mówi, że od czasu pandemii rośnie liczba europejskich miast zainteresowanych projektami zielonej energii. Z jednej strony jest pragnienie ludzi, aby mieszkać w bardziej przyjaznych środowisku miejscach. Z drugiej natomiast to wynik kalkulacji i chęć skorzystania z funduszu unijnego.

Niektóre zielone pomysły dla miast

Niezależnie od motywów, duża część obszarów – zwłaszcza miejskich – zostanie przekształcona po pandemii. W niektórych miastach już dyskutowane jest wydzielenie dzielnic mieszkaniowych i biznesowych, dostępnych tylko dla pojazdów elektrycznych. Z kolei inne plany uwzględniają montaż instalacji solarnych, wykorzystanie energii geotermalnej czy też scentralizowane wytwarzanie ciepła w celu ograniczenia emisji.

Ciekawą koncepcją jest też pomysł tzw. 15-minutowych miast. Jest to nowy sposób na walkę ze zmianami klimatycznymi i utrzymaniem niskiej emisji dwutlenku węgla. Chodzi o to, aby  ograniczyć podróże i zapewnić w każdej dzielnicy dostęp do podstawowych miejskich funkcji społecznych, do życia, nauki, pracy, zielonej, wspólnej przestrzeni, w dystansie, którego pokonanie zajmie nie więcej niż 15 minut.

Źródła:

https://www.ft.com/content/c73db33e-52ed-4b2b-84ef-908c0ed1c06f

https://www.ft.com/content/9a07fc3d-8303-41ad-bb78-fd13690dc58f

https://ec.europa.eu/info/strategy/recovery-plan-europe_pl

Film z dyskusji online „Pritzker Forum on Global Cities: The Post-COVID City” zamieszczony przez Chicago Council on Global Affairs https://www.youtube.com/watch?v=f_FZAOBiUVM&t=1s

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najnowsze

wywiady

PARTNER STRATEGICZNY PORTALU

wydarzenia

Kategorie

BĄDŹMY W KONTAKCIE