Green Sequest: Ograniczenie emisji CO2 to za mało, aby realizować cele Porozumienia Paryskiego

Green Sequest to startup, który opracowuje metodę usuwania CO2 z powietrza przy pomocy technologii przyspieszonego wietrzenia skał (Enhanced Rock Weathering). O rozwoju tej technologii i specyfice rynku opowiedzieli nam Mirosław Kotowski (CEO) i Adrian Podgórny (COO).

Czym są rozwiązania Carbon Dioxide Removal?

MK: Ograniczenie emisji CO2 to za mało, aby realizować cele Porozumienia Paryskiego i utrzymać wzrost średniej globalnej temperatury poniżej 2°C. Dlatego konieczne jest usuwane z atmosfery CO2, które już zostało wyemitowane. Technologie Carbon Dioxide Removal to zespół metod, które się do tego przyczyniają. Obejmują one procesy polegające na usuwaniu CO2 z atmosfery i składowaniu go w sposób trwały i bezpieczny w celu zmniejszenia ilości gazów cieplarnianych. Metody usuwania dwutlenku węgla obejmują strategie naturalne, takie jak odnawianie lasów i zarządzanie polami uprawnymi; podejścia inżynieryjne, takie jak bezpośrednie wychwytywanie CO2 z powietrza z pomocą zaawansowanych instalacji (Direct Air Capture) oraz hybrydowe strategie, takie jak np. przyspieszone wietrzenie skał (Enhanced Rock Weathering), bioenergia z wychwytywaniem i magazynowaniem dwutlenku węgla (Bioenergy with Carbon Capture and Storage), biowęgiel (biochar) oraz usuwanie węgla na przez oceany.

AP: Metoda stosowana przez Green Sequest to tzw. Enhanced Rock Weathering, czyli przyspieszone wietrzenie skał. Enhanced Rock Weathering to rozwiązanie zakorzenione w naturze. Jak to działa? CO2 reaguje z deszczem, tworząc kwas węglowy, który następnie reaguje z minerałami w niektórych typach skał, takich jak serpentynit. Podczas tej reakcji węgiel przekształca się w inne cząsteczki i jest „uwięziony” na tysiąclecia. Ale bez naszej interwencji zajmuje to tysiące lat. Dlatego nasze działania koncentruję na przyspieszeniu i optymalizacji tego procesu.

Serpentynit

Czym różnią od rozwiązania typu Carbon Capture and Storage?

MK: Carbon Capture and Storage to w odróżnieniu od Carbon Dioxide Removal technologie polegające na redukowaniu lub unikaniu emisji gazów cieplarnianych poprzez wychwytywanie ich bezpośrednio u źródła emisji np. w zakładach przemysłowych. Metody Carbon Dioxide Removal usuwają z atmosfery CO2, które już zostały wyemitowane. Oba podejścia powinny się uzupełniać. Obecne tempo redukcji emisji jest niewystarczające, rośnie więc znaczenie Carbon Dioxide Removal. Obecna dekada jest kluczowa dla rozwoju tego typu metod. Choć świadomość w zakresie CDR jest stosunkowo niska, rośnie ilość badań naukowych, badawczo-rozwojowych i skutecznych wdrożeń w tej dziedzinie.

Skąd pomysł na taką działalność?

AP: Nasz zespół składa się z specjalistów z branży wydobywczej surowców mineralnych, posiadających doświadczenie w realizacji projektów biznesowych o różnej skali. Od pewnego czasu jesteśmy świadomi potencjału serpentynitu w redukcji i usuwaniu CO2. Śledziliśmy badania nad serpentynitem w kontekście Carbon Capture and Storage oraz próby wykorzystania pokrewnego  serpentynitowi oliwinu w procesach Enahanced Rock Weathering

MK: Kilka miesięcy temu postanowiliśmy rozpocząć prace nad rozwiązaniem umożliwiającym skuteczne i szybkie pochłanianie oraz trwałe magazynowanie dużych ilości CO2 z atmosfer przez serpentynit. Nawiązaliśmy współpracę z polskimi naukowcami z Instytutu Nafty i Gazu, Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie oraz Instytutu Ceramiki i Materiałów Budowalnych w Warszawie. Obecnie prowadzimy badania mające na celu przyspieszenie procesów sekwestracji CO2 przez serpentynit oraz opracowanie jego zastosowań komercyjnych. Opracowaliśmy również metody produkcji nawozów mineralnych opartych na serpentynicie.

Gdzie może być wykorzystywane Państwa rozwiązanie?

AP: Green Sequest opracowuje metodę usuwania CO2 z powietrza przy pomocy technologii przyspieszonego wietrzenia skał (Enhanced Rock Weathering). Skałą, którą wykorzystujemy do tego procesu jest serpentynit, który charakteryzuje dużą zdolnością do pochłaniania CO2. Przyspieszone wietrzenie skał jest jedną z najbezpieczniejszych i najtrwalszych metod: CO2 zostaje usunięte na ponad 10 000 lat. Wg. badań 1 tona serpentynitu może usunąć do 500 kg CO2.

MK: Odpowiednio przygotowany serpentynit będzie wykorzystywany jako nawóz w rolnictwie. Jest on źródłem składników wpływających istotnie na prawidłowy wzrost i jakość roślin. Stosuje się go głównie w uprawie kukurydzy, ziemniaków, pszenicy, owsa i jęczmienia, a także warzyw, owoców i kwiatów. Jednocześnie opracowujemy efektywne metody pomiaru, weryfikacji i raportowania usuwania dwutlenku węgla, dzięki czemu będziemy generować i sprzedać tzw. certyfikaty usuwania CO2

Przyspieszone wietrzenie skał jest jedną z najbezpieczniejszych i najtrwalszych metod: CO2 zostaje usunięte na ponad 10 000 lat. Wg. badań 1 tona serpentynitu może usunąć do 500 kg CO2.

Adrian Podgórny

Jak wygląda rynek i zapotrzebowanie na tego typu rozwiązania?

AP: Rynek związany z usuwaniem i trwałym magazynowaniem CO2 z atmosfery jest jednym z najszybciej rozwijających się rynków w branży Climate Tech. Wartość transakcji na rynku wzrosła o 337% w 2021 roku i o 533% w 2022 roku.

MK: Analizy rynkowe wskazują, że zapotrzebowanie na rozwiązania usuwające CO2 z atmosfery wzrośnie 100-krotnie do 2050 roku tworząc rynek o wartości biliona dolarów. Pomimo znacznego wzrostu i rozpędu rynku, rynek CDR jest wciąż we wczesnym okresie rozwoju. Całkowita wielkość rynku w 2022 to około ćwierć miliarda USD. Szacuje się, że do 2030 wzrośnie on 10-krotnie.

Jak wygląda krajobraz tego typu rozwiązań w Europie Środkowej i Wschodniej?

AP: Green Sequest jest wciąż jedną z niewielu firm w naszej części Europy, która zajmuje się tego typu działalnością. W Polsce działa startup rozwijający rozwiązanie Direct Air Capture, poza tym jest kilka instalacji typu Carbon Capture and Storage implementowanych m.in. przez cementownie z grupy Lafarge i Heidelberg. W innych państwach naszego regionu sytuacja wygląda podobnie. Technologie CDR najprężniej rozwijają się w Europie Zachodniej i Ameryce Północnej.

Jaki czynnik stanowi ograniczenie dla wykorzystania przyspieszonego wietrzenia serpentynitu na szerszą skalę?

MK: Istnieje ryzyko, że w warunkach rzeczywistych proces pochłaniania CO2 będzie mniej efektywny niż wynika to z badań w laboratorium, co mogłoby się przełożyć na opłacalność całego przedsięwzięcia. Kolejnym ważnym aspektem, który musimy brać pod uwagę to ślad węglowy, jaki wytwarzany jest dla całej operacji, a przede wszystkim dla transportu serpentynitu z miejsca wydobycia i przetworzenia w nawóz do miejsca, w którym nawóz ten będzie aplikowany. Transport na pola oddalone o setki kilometrów w zależności od środka transportu może wyemitować ilości CO2, które sprawią, że cała operacja będzie nieopłacalna zarówno pod kątem ekonomicznym, jak i „węglowym”.

Serpentynit antygorytowy

Do prowadzenia tego typu działalności interdyscyplinarny zespół to must have?

AP: Zdecydowanie! To, czym się zajmujemy wymaga łączenia wielu różnych dziedzin: geologii, geochemii, mineraologii, gleboznawstwa, nauk o rolnictwie, wiedzy z zakresu emisji CO2 i polityk tego dotyczących. Praca przy rozwoju firmy na dopiero rozwijającym się rynku to też nieustanne śledzenie tego rynku, który jest bardzo dynamiczny. Nie wspominając oczywiście o aspekcie biznesowym i marketingowym startupu.

Na jakim etapie rozwoju produktu jesteście? Jakie będą kolejne kroki?

MK: Nasz firma jest na wczesnym etapie rozwoju. Koncentrujemy się przede wszystkim na dopracowaniu naszego rozwiązania od strony technologicznej i naukowej. Równolegle opracowujemy metodę mierzenia, weryfikacji i raportowania (MRV), która umożliwi emisję certyfikatów pochłaniania CO2 i ich sprzedaż.

AP: Na początku 2023 roku jako jeden z 8 startupów (spośród 21) znaleźliśmy się w drugim etapie akceleratora Carbon Removal ClimAccelerator (program prowadzony przez TU Delft, Sustainability in Business Lab – ETHZ i PANNON Pro Innovations, w partnerstwie z EIT Climate-KIC i Stichting DOEN), co pozwala nam zaistnieć w ekosystemie firm i instytucji związanych w usuwaniem dwutlenku węgla z atmosfery.

1 KOMENTARZ

  1. Nie tylko CO2. Wszelkie procesy spalania emitują także ciepło, które podgrzewa atmosferę. Aby bilans był zerowy, musielibyśmy zaniechać spalania (w tym w silnikach) i pobierać tylko energię odnawialną (słonce, wiatr).
    To jest mało realne, więc będziemy brnąć dalej.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najnowsze

PARTNERZY PORTALU

Kategorie

BĄDŹMY W KONTAKCIE

Najnowsze

PARTNERZY PORTALU

Kategorie

BĄDŹMY W KONTAKCIE