Emisja CO2 w przemyśle – innowacje i wyzwania

Okiem eksperta

Emilia Basta, Inżynier systemów ekoenergetycznych

Dwutlenek węgla (CO2) to silny gaz cieplarniany, którego zbyt duże stężenie w atmosferze powoduje zmiany klimatu. Jego zbyt duże wprowadzanie do atmosfery powoduje głównie spalanie takich paliw jak: węgiel, ropa, gaz.

Trwająca już od pokoleń emisja CO2 w przemyśle (i nie tylko) ze spalania paliw kopalnych rośnie wykładniczo, czyli o stały procent co roku. Dodatkowo wzrost CO2 w atmosferze przyczynia się do wzrostu temperatur, a więc ocieplenia klimatu.

Obecnie branża produkcyjna opiera się w głównej mierze na wykorzystywaniu paliw kopalnych do jej zasilania. Należy wziąć pod uwagę, że aż 70% światowej emisji CO2 spowodowane jest spalaniem paliw kopalnych, a około 25% wylesianiem. Dodatkowe 5% stanowi względnie niepozorna produkcja cementu.

Podczas produkcji cementu, aż 50% ogólnej emisji to emisje procesowe, które zachodzą podczas produkcji klinkieru, 40% pochodzi ze spalania paliw w celu ogrzania pieca cementowego, a około 10% pochodzi z wykorzystania energii elektrycznej i transportu.

Pewne jest to, że zapotrzebowanie na cement będzie nadal rosło. Na całym świecie, szczególnie w gospodarkach wschodzących, przy budowie nowych mieszkań i infrastruktury. Zmniejszenie emisji CO2, jednakowo w kwestii spalania paliw kopalnych, wylesiania oraz produkcji cementu jest istotne dla naszego środowiska.

Emisja CO2 w przemyśle – Polska a świat

W ogólnej klasyfikacji państw Polska znajduje się na 22. miejscu pod względem emisji dwutlenku węgla do atmosfery. W czołówce klasyfikacji znajdują się Chiny, Stany Zjednoczone na drugim miejscu oraz Indie uplasowane na trzecim stopniu podium.

Stany Zjednoczone zajmują drugie miejsce. W ujęciu historycznym można uznać je za kraj, który miał największy udział w kumulowanych emisjach, ponieważ przez dziesięciolecia gospodarka USA opierała się spalaniu węgla, ropy i gazu. Działania te pozwalały napędzać wzrost gospodarczy kraju i przyczyniły się do ocieplenia planety i powstawania zanieczyszczeń w atmosferze w większym stopniu niż jakikolwiek inny kraj na świecie.

Obecnie rola ta nieco się odmieniła. Chiny stanowią pozycje największego producenta dwutlenku węgla na świecie. Państwo Środka odpowiada za jedną trzecią emisji CO2, czyli za około 33%. Dla porównania Stany Zjednoczone w 2021 r. wyemitowały do atmosfery 12,6% łącznej światowej emisji dwutlenku węgla.

Na kolejnych miejscach uplasowały się Indie, z udziałem także około 7% oraz Rosja z udziałem na poziomie około 5%. Choć Indie mają podobną liczbę mieszkańców co Chiny, to ich emisje dwutlenku węgla są czterokrotnie mniejsze od chińskich i o połowę mniejsze od amerykańskich.

Do niedawna Indie opierały swój miks energetyczny w głównej mierze na zużyciu węgla, jednak wzrost zużycia tego paliwa w Indiach w ostatnich latach wyhamował. Coraz dynamiczniej rozbudowywane są odnawialne źródła energii, szczególnie fotowoltaika.

W wyniku Porozumienia paryskiego Indie wyznaczyły sobie cel udziału OZE w produkcji prądu w 2030 roku na poziomie 40%, a także zobowiązały się do ograniczenia do 2030 roku emisji na jednostkę PKB o 30–35% względem poziomu z 2005 roku.

W ogólnej klasyfikacji emisyjności dwutlenku węgla należy wziąć pod uwagę także Unię Europejską. Dwadzieścia siedem państw wspólnoty w ostatnich latach uwolniło łącznie około 7% łącznej emisji CO2.

Najwięksi producenci CO2 w Polsce

W Polsce do emisji dwutlenku węgla przyczyniają się przede wszystkim zakłady produkujące cement, metale, nawozy sztuczne, koks, produkty rafinacji ropy naftowej. Szacuje się, że łącznie te 56 zakładów wyemitowało do atmosfery około 46 mln ton dwutlenku węgla.

Dodatkowo ogromne ilości dwutlenku węgla do atmosfery generuje na terenie Polski energetyka zawodowa. W 2021 roku można było mówić o wartościach rzędu 104,9 mln ton CO2. Także elektrociepłownie zawodowe wyemitowały około 24 mln ton CO2, a cementownie około 10,5 mln ton CO2.

Redukcja emisji dwutlenku węgla

Przy tak ogromnych liczbach emisji dwutlenku węgla do atmosfery, liczonego w mln ton, należy zastanowić się nad możliwościami jego redukcji. Zdecydowana większość emisji CO2 ma miejsce w fazie użytkowania naszych produktów, dlatego należy się skupić głównie na rozwiązaniach, które ograniczą emisję dwutlenku węgla z transportu i maszyn.

W ostatnim czasie coraz prężniej, choć nie w zatrważających liczbach, wprowadzane są na rynek pojazdy elektryczne i wodorowe. Zakłada się od 2040 roku zwiększoną sprzedaż pojazdów elektrycznych, tak, aby do 2050 roku osiągnąć neutralność pod względem emisji CO2. 

Zakłada się, że produkty w pełni elektryczne mogłyby ograniczyć niemal do zera emisję gazów cieplarnianych w fazie użytkowania. Jednak jest to uwarunkowane przede wszystkim dostępem do energii elektrycznej pochodzącej z odnawialnych źródeł energii, przy jednoczesnej rozbudowie obecnej infrastruktury ładowania tego typu pojazdów.

Elektryczne układy napędowe, stosowane w samochodach elektrycznych, wykorzystują energię pochodzącą z akumulatorów lub z przetwarzania wodoru w energię elektryczną. Dlatego także silniki spalinowe napędzane paliwami alternatywnymi, jak biopaliwa i wodór, również odgrywają znaczącą rolę w redukcji emisji CO2 do atmosfery.

Wodór jest szczególnie interesującą alternatywą dla samochodów ciężarowych przewożących ciężkie ładunki i pokonujących długie trasy. Pozwala on na znaczne ograniczenie emisji dwutlenku węgla. Jednak, aby zasilanie samochodów ciężarowych wodorem było opłacalne, a trasy bezpieczne i ekonomiczne, niezbędna jest dobrze rozbudowana infrastruktura stacji ładowania wodorem.

Ograniczenie emisji CO2 w procesach energetycznych

Emisja dwutlenku węgla może zostać ograniczona poprzez poprawę sprawności energetycznej i poprzez zastosowanie oddzielania dwutlenku węgla w procesie wytwarzania energii elektrycznej i ciepła.

Separacja dwutlenku węgla w głównej mierze klasyfikowana jest jako absorpcja, adsorpcja, separacja membranowa oraz metody kriogeniczne. Najczęściej stosowaną metodą do separacji CO2 w procesie spalania jest wymywanie go ze spalin w procesie absorpcji chemicznej.

Obniżenie produkcji CO2 można osiągnąć poprzez uniknięcie mieszania CO2 z powietrzem. W celu obniżenia zużycia węgla często oprócz węgla w niektórych instalacjach zgazowaniu poddaje się jako paliwo koks naftowy i inne produkty petrochemiczne, biomasę i odpady komunalne.

Tego typu zabieg powoduje mniejsze zużycie węgla. Można także, dla poprawy opłacalności procesu zgazowania, gaz syntezowy przed spaleniem w turbinie poddać procesom mającym na celu wydzielenie z niego wodoru i siarki.

Popularne jest także stosowanie procesu Hydrocarb. Jest to proces pozyskiwania paliw ciekłych. Ma on na celu separację pierwiastka węgla z paliwa, która odbywa się poprzez zgazowanie paliwa z wodorem, rozkładu metanu oraz syntezy metanolu. W tym procesie materiałem wejściowym może być każda dowolna substancja zawierająca węgiel, stałe odpady komunalne, karbonizat, metan, paliwa naftowe i biomasę.

W celu obniżenia emisji CO2 do atmosfery pomagają ogniwa paliwowe. Dokonują one bezpośredniej zamiany energii chemicznej paliwa w elektryczność, co pozwala na osiąganie wysokiej sprawności konwersji paliwa przy niskiej emisji substancji szkodliwych do otoczenia.

Podczas procesów utleniania paliwo i jego tlenki opuszczają układ oddzielnie z utleniaczem. Gazy odlotowe paliwa – po stronie anody zawierają nieprzetworzone paliwo, wilgoć i CO2. Zawartość CO2 w gazie anodowym można zwiększyć poprzez recyrkulację lub przez zastosowanie procesów konwersji CO2.

Separacja CO2 w gazach

Proces separacji dwutlenku węgla zachodzi nie tylko w paliwach stałych czy ciekłych, ale także gazowych. W gazach możliwe jest oddzielanie dwutlenku węgla poprzez wykorzystanie takich metod jak:

– absorpcja (fizyczna i chemiczna),

– adsorpcja,

– separacja membranową,

– separacja kriogeniczną.

Proces absorpcji polega na przepuszczeniu spalin przez kolumnę absorpcyjną. Dochodzi tam do kontaktu z cieczą, która absorbuje dwutlenek węgla. Proces absorpcji stosuje się szczególnie wtedy, gdy wymagany jest duży stopień czystości dwutlenku węgla w produkcie.

Gazy przepływające przez absorber powinny być schłodzone i wstępnie oczyszczone, szczególnie powinny być usunięte związki siarki, gdyż wchodzą one w reakcję z rozpuszczalnikiem, tworząc trwałe termiczne sole, które nie ulegają rozkładowi w procesie regeneracji. Etap ten generuje dodatkowe koszty związane z koniecznością uzupełniania rozpuszczalnika.

Absorpcję można podzielić dodatkowo na absorpcję chemiczną i fizyczną. Absorpcja fizyczna CO2 absorbuje rozpuszczalnik regenerowany poprzez redukcję ciśnienia i wzrost temperatury. Proces ten powinien przebiegać przy niskich temperaturach, tak aby zapewnić odpowiednią rozpuszczalność wydzielanych składników gazów. Zapotrzebowanie na energię w procesie absorpcji zależne jest przede wszystkim od rozpuszczalności separowanych składników i temperatury procesu.

Wyróżniamy także adsorpcję. Polega ona na fizycznym przyciąganiu i wiązaniu pomiędzy cząstkami gazu na powierzchni lub w mikroporach ciała stałego. Do adsorpcji CO2 stosuje się: węgiel aktywny, koks aktywny, węglowe i zeolitowe sita molekularne, korund oraz żel glinowy i krzemionkowy. Procesy adsorpcji wykorzystywane są w przypadku oczyszczania mniejszych ilości gazów.

Separacja membranowa polega na rozdziale gazów na membranach litych. Rozdział ten polega na różnicy we wzajemnych fizykochemicznych i chemicznych oddziaływaniach pomiędzy składnikami mieszaniny gazów, a materiale membrany. Membrana dzieli strumień gazu na strumień gazu przenikający oraz strumień zatrzymany. Siłą napędową w całym procesie przemieszczenia gazów jest różnica ciśnień cząstkowych usuwanych zanieczyszczeń po obu stronach membrany.

Ostatnia z metod, metoda kriogeniczna polega na sprężaniu i schładzaniu gazu do odpowiedniej temperatury, a następnie wydzieleniu separowanego składnika w postaci ciekłej. W przypadku procesów kriogenicznej separacji CO2 zużycie energii sięga od 0,04 do 0,1 [kWh/kg] CO2 dla oczyszczania sprężonego gazu syntezowego pochodzącego ze zgazowania węgla i od 0,6do 1,0 [kWh/kg] CO2 dla oczyszczania gazów spalinowych.

Założenia Unii Europejskiej w celu zmniejszenia emisji CO2

Unia Europejska (UE) aby przeciwdziałać zachodzącym zmianom klimatu wdraża wiele programów. W ostatnich czasach Parlament Europejski przyjął europejskie prawo o klimacie, które ma na celu podniesienie redukcji emisji gazów cieplarnianych do co najmniej 55% do 2030 r. oraz zakładające, że państwa członkowskie UE osiągną neutralność klimatyczną do 2050 r.

Ograniczenia przemysłu i infrastruktury transportowej

Aby osiągnąć założone cele w przemyśle nałożono ograniczenie emisji dwutlenku węgla poprzez zobowiązanie firm do posiadania pozwolenia na każdą tonę emitowanego CO2. Tego typu europejski system handlu uprawnieniami do emisji jest pierwszym i największym na świecie rynkiem uprawnień do emisji dwutlenku węgla.

System reguluje około 40% całkowitej emisji gazów cieplarnianych w UE i obejmuje około 10 000 elektrowni i zakładów produkcyjnych w UE. Aby dostosować go do celów redukcji emisji zawartych w Europejskim Zielonym Ładzie, Parlament zatwierdził jego aktualizację w kwietniu 2023 roku. Reforma obejmuje ograniczenie emisji w tych sektorach do 62% do 2030 r. (w porównaniu z poziomem z 2005 r.).

Dodatkowo zostały nałożone ograniczenia emisji dwutlenku węgla w transporcie. Lotnictwo cywilne odpowiada za 13,4% całkowitej emisji CO2 z transportu w UE. Także w kwietniu 2023 roku podpisano zmianę systemu handlu uprawnieniami do emisji w lotnictwie. Samoloty odlatujące i lądujące poza obszarem kontrolowanym przez UE są obecnie objęte dobrowolnym mechanizmem kompensacji i redukcji CO2 dla lotnictwa międzynarodowego (CORSIA).

Dodatkowo podjęto decyzję, że zużyty olej kuchenny, paliwo syntetyczne, a nawet wodór stopniowo powinny stać się normą jako paliwa lotnicze. Zakłada się, że dostawcy będą dostarczać zrównoważone paliwo od 2025 r., aby do 2050 r. stanowiło ono 70% całego paliwa lotniczego w portach lotniczych UE.

Transport morski także został objęty ograniczeniami. Dąży się to tego, aby sektor morski ograniczył emisje gazów cieplarnianych ze statków o 2% od 2025 r., o 14,5% od 2035 r. i o 80% od 2050 r., w porównaniu z poziomem z 2020 roku. Ograniczenia emisji dwutlenku węgla powinny dotyczyć statków o tonażu brutto powyżej 5000, które odpowiadają za 90% emisji CO2.

Podobnie wygląda to dla ograniczeń samochodów osobowych i dostawczych. Odpowiadają one za około 15% emisji dwutlenku węgla w Unii Europejskiej. Podjęto decyzje, że samochody osobowe i dostawcze  do 2035 roku powinny być zeroemisyjne.

Aby osiągnąć ten cele, wszystkie nowe samochody, które pojawią się na rynku Unii Europejskiej od 2035 r., nie mogą emitować CO2. Przepisy nie obejmują eksploatowanych już samochodów.

Przejście na bezemisyjne pojazdy wiąże za sobą rozwój infrastruktury zrównoważonych paliw. Do 2026 r. na głównych drogach UE strefy ładowania samochodów elektrycznych mają znajdować się co najmniej co 60 [km], a do 2028 r. stacje tankowania wodoru co najmniej co 100 [km].

Ograniczenia sektora energetycznego

We wrześniu 2022 roku Parlament Europejski nałożył cel redukcji końcowego zużycia energii o co najmniej 40% do 2030 r. oraz zużycia energii pierwotnej, a więc całkowitego zapotrzebowania na energię w kraju, w tym paliwa spalanego w celu wytworzenia energii elektrycznej o 42,5%.

Propozycja zmiany przepisów została złożona w marcu 2023 roku. Po pierwsze państwa członkowskie UE miałyby wspólnie zapewnić zmniejszenie zużycia energii o co najmniej 11,7% do 2030 r., a do końca 2025 r. osiągnąć roczną oszczędność energii na poziomie średnio 1,5%.

Ograniczenia dotknęły również aspekty ogrzewania i chłodzenia budynków, które obecnie pochłaniają około 40% całej energii zużywanej w UE. Przepisy obejmują jednakowo strategie renowacji, wymóg, aby wszystkie nowe budynki w UE były zeroemisyjne od 2030 r. oraz instalowanie paneli słonecznych na nowych budynkach.

Rozwój OZE i opłaty węglowe

Aby móc zrealizować, którekolwiek z założeń ograniczenia emisji dwutlenku węgla do atmosfery należy przede wszystkim popracować nad paliwami „przyjaznymi środowisku”. Odnawialne źródła energii (OZE) stanowią rozwój źródeł czystej energii jako alternatywy dla paliw kopalnych. Obecnie ponad 20% energii zużywanej w UE pochodzi ze OZE.

Zwiększenie udziału odnawialnych źródeł energii jest nieuniknione. Pod uwagę brane są wodór, morskie źródła odnawialne oraz fotowoltaika. W marcu 2023 r. Parlament i Rada osiągnęły porozumienie w sprawie zwiększenia wykorzystania energii ze źródeł odnawialnych, zgodnie z Zielonym Ładem i wysiłkami na rzecz zmniejszenia zależności od rosyjskiej energii.

Negocjatorzy zgodzili się zwiększyć udział OZE w końcowym zużyciu energii w UE do 42,5% do 2030 r., podczas gdy kraje UE powinny dążyć do 45%. Nakładana jest także opłata węglowa na import towarów z energochłonnych gałęzi przemysłu, takich jak żelazo, stal, cement, aluminium, nawozy sztuczne i wodór.

Importerzy będą musieli zapłacić różnicę między ceną uprawnień do emisji dwutlenku węgla zapłaconą w kraju produkcji a ceną uprawnień do emisji dwutlenku węgla w ramach unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji.

Walka z emisją CO2 w przemyśle

Potencjalne rozwiązanie w walce z emisją szkodliwego dwutlenku węgla do atmosfery stanowią lasy. Są one naturalnym pochłaniaczem CO2. W Unii Europejskiej szacuje się, że pochłaniają one około 7% całkowitej emisji gazów cieplarnianych.

W celu powiększania tego naturalnego antidotum pochłaniającego dwutlenek węgla od kwietnia 2023 roku Parlament zatwierdził nowe przepisy zobowiązujące firmy do weryfikacji, czy produkty sprzedawane na rynku europejskim nie przyczyniły się do wylesiania lub degradacji lasów w dowolnym miejscu na świecie.

Jednak należy pamiętać o tym, że globalne ocieplenie to nie tylko CO2. W celu jego złagodzenia stosuje się ograniczenia dla innych gazów cieplarnianych, które przyczyniają się do wzrostu temperatury na Ziemi, takich jak metan, gazy fluorowane i substancje zubożające warstwę ozonową. Chociaż w atmosferze są obecne w mniejszych ilościach niż CO2, mogą stanowić znaczący czynnik przyczyniający się do globalnego ocieplenia.

Dodatkowo warto zwrócić uwagę na fakt, iż skuteczną walką z nadmierną emisją dwutlenku węgla do atmosfery jest także koncentracja na dekarbonizacji, paliwach niskoemisyjnych i zarządzaniu glebami. Obecnie powstaje wiele inicjatyw mających na celu wprowadzanie na rynek ogólnoświatowy rozwiązań wychwytywanie CO2. Warto tutaj zwrócić uwagę na startupy. Ich ilość na całym świecie jest ogromna.

Startupy podejmujące wyzwanie walki CO2

Jednym ze startupów podejmującym wyzwanie walki z CO2 jest Earthly Labs, który opracowuje technologię wychwytywania dwutlenku węgla na małą skalę, w szczególności w branżach zajmujących się produkcją odpadów powstałych w browarach, odpadów pofermentacyjnych, a także napojów gazowanych. Jest to startup powstały w USA w 2017 roku.

Poprzez oczyszczanie powstałego dwutlenku węgla powstaje możliwa do ponownego wykorzystania ciecz nadającą się do napojów. Wychwytywanie dwutlenku węgla pomaga także w stymulowaniu wzrostu roślin oraz pomaga rolnikom w uprawie warzyw, na przykład pomidorów, konopi, kapust, bez zbędnych, sztucznych nawozów.

W USA powstał także w 2017 roku startup Carbix. Startup wykorzystuje on technologię wychwytywania punktowego i bezpośredniego wychwytywania powietrza do gromadzenia dwutlenku węgla wytwarzanego przez odpady do zakładów energetycznych, zakładów geotermalnych, zakładów odsalania wody i zakładów gazu ziemnego.

Łączy dane modelowe dotyczące gazów spalinowych z obliczeniową dynamiką płynów (CFD), aby w ten sposób doprowadzić do ekstrakcji dwutlenku węgla ze strumienia gazów spalinowych zakładu wraz z surowcami i innymi minerałami. Do przekształcenia wychwyconego dwutlenku węgla wykorzystuje się szybkie reaktory wsadowe, aby mogły powstać produkty budowlane o zerowej i ujemnej emisji netto.

Innym startupem jest powstały w 2016 roku w Norwegii Carbon Solutions, który zajmuje się opracowywaniem nanowłókien węglowych (CNF). Wykorzystuje on
eko-nanotechnologię do przekształcania wychwyconych cząsteczek CO2 w węgiel i tlen. wychwycony dwutlenek węgla zostaje przekształcony w CNF, uwalniając tlen jako produkt uboczny do środowiska.

W Grecji także powstał startup w 2018 skupiający się na produkcji białka pochodzenia biologicznego. Solmeyea skupia się na uprawie mikroalg, które mają za zadanie wychwytywanie dwutlenku węgla i światła słonecznego w procesie fotosyntezy co pomaga w procesach produkcyjnych poprzez zmniejszenie śladu węglowego w produkcji żywności, jednocześnie usuwając nadmiar CO2 z atmosfery.

Brytyjski startup Carbon Capture Machine skupił się na opracowywaniu maszyn przekształcających emitowany dwutlenek węgla w surowiec o ujemnej emisji dwutlenku węgla, aby odwrócić zmiany klimatyczne. CO2 z dowolnego źródła jest rozpuszczane w rozcieńczonych zasadach, aby przekształcić je następnie w jony węglanowe.

Roztwór węglanowy reaguje z obficie dostępnymi jonami Ca++ i Mg++ z solanek, w ten sposób  bez emisji dwutlenku węgla, strącany węglan wapnia (PPC), znajduje zastosowanie w produkcji papieru, tworzyw sztucznych, farb, klejów, cementu i betonu.

Inny brytyjski startup Parallel Carbon opracowuje technologię usuwania węgla, która usuwa CO2 z atmosfery, przy jednoczesnym wytwarzaniu wodoru. Startup oferuje opłacalne rozwiązanie w zakresie zarządzania węglem, łącząc geomimikrę z elektrochemią. Startup produkuje również ekologiczny wodór i inne materiały infrastrukturalne jako produkty uboczne, zapewniając dodatkowe źródło przychodów.

Rynek krajowy

Warto zwrócić uwagę także na rynek krajowy. Green Sequest jedną z 10 najlepiej rozwijających się firm cleantech w Polsce. Firma opiera się na technologii usuwania CO2 z powietrza przy pomocy technologii przyspieszonego wietrzenia skał (Enhanced Rock Weathering).

Skałą, wykorzystywaną do przeprowadzenia całego procesu jest serpentynit, który charakteryzuje dużą zdolnością do pochłaniania CO2. W wyniku zastosowania przyspieszonego wietrzenia skał CO2 zostaje usunięte na ponad 10 000 lat. Według badań, aż 1 tona serpentynitu może usunąć nawet do 500 kg CO2.

Green Sequest jest jedną z niewielu firm w naszej części Europy, która zajmuje się tego typu działalnością. W Polsce działa kulka startupów rozwijających tego typu rozwiązania, jak Direct Air Capture, Carbon Capture and Storage implementowanych m.in. przez cementownie z grupy Lafarge i Heidelberg.

Warto jednak zauważyć, że w warunkach rzeczywistych istnieje ryzyko, że proces pochłaniania CO2 będzie mniej efektywny niż próby wykonywane w laboratorium. Mniejsza opłacalność całego procesu postawiłaby znak zapytania odnośnie do opłacalności całego przedsięwzięcia.

Dynamiczny rozwój branży

Emisja dwutlenku węgla przy dzisiejszym rozwoju gospodarki, produkcji i przemysłu jest nieunikniona. Czy można ją całkowicie zniwelować? Odpowiedź na to pytanie nie jest jednoznaczna. Obecnie istnieje i powstaje wiele instytucji zajmujących się rozwojem technologii wychwytujących dwutlenek węgla z atmosfery co stanowi nadzieje dla ograniczenia CO2 w niedalekiej przyszłości do minimum, a może nawet do jego całkowitego wyeliminowania?


Emilia Basta

Inżynier systemów ekoenergetycznych i magister technologii produkcji oraz eksploatacji systemów technicznych. Aktywnie uczestniczy w Międzynarodowych Konferencjach Naukowych oraz publikuje artykuły naukowe, związane z tematyką inżynierii środowiska i energetyki.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

KONFERENCJA E-MAGAZYNY 2023

Najnowsze

PARTNERZY PORTALU

Kategorie

BĄDŹMY W KONTAKCIE

Najnowsze

PARTNERZY PORTALU

Kategorie

BĄDŹMY W KONTAKCIE