Czy Europa powinna budować wyspy energetyczne?

Opublikowany: Szacowany czas czytania: 8 minut
wyspa energetyczna

Eksperckim okiem

Paweł Biegajski, specjalista z zakresu finansowania projektów energetycznych

Świat stoi przed ważnymi wyzwaniami związanymi z gospodarką energetyczną. W ciągu kilkunastu następnych lat modele oparte na paliwach kopalnych mają ulec transformacji w kierunku energetyki odnawialnej. Ta zmiana pociąga za sobą szereg kolejnych działań, które muszą zostać wykonane, aby zielone technologie zapewniały bezpieczeństwo energetyczne społeczeństwu.

Jednym z pomysłów na poprawę efektywności funkcjonowania systemu rozproszonego są wyspy energetyczne. Co to takiego i czy to odpowiednie narzędzie wspomagające rozwiązanie problemów Europy?

Czym są wyspy energetyczne?

Zarząd Województwa Pomorskiego w swojej uchwale zdefiniował wyspę energetyczną jako „niezależny energetycznie system grupujący producentów, konsumentów oraz prosumentów, charakteryzujący się możliwością regulacji energii produkowanej i zużywanej w ramach systemu, w czasie rzeczywistym, jak również charakteryzujący się możliwością współpracy z innymi, niezależnymi systemami i lokalnym dystrybutorem energii, np. operatorem systemu dystrybucyjnego”[1]. Inaczej mówiąc wyspa energetyczna to system energetyczny, zdolny do działania niezależnie od sieci, wykorzystujący elementy energetyki rozproszonej. W zależności od skali działania możemy mówić o:

  • mikro wyspie energetycznej – dotyczącej często tylko jednego budynku,
  • makro wyspie energetycznej – obsługującej większe obszary takie jak miasta czy wsie,
  • wyspie energetycznej na morzach – wykorzystującej potencjał morskiej energii wiatrowej.

Jak działa wyspa energetyczna?

Celem budowy wysp energetycznych jest zapewnienie stabilnych i bezpiecznych dostaw energii dla danego obszaru. Odbywa się to poprzez podjęcie ciągu działań polegających na:

  • wytwarzaniu energii elektrycznej, ciepła, zimna, biogazu lub biometanu z OZE,
  • magazynowaniu energii, dzięki czemu możliwe jest jej wykorzystanie w momentach ograniczonej generacji,
  • dostarczaniu energii do odbiorców bezpośrednich zlokalizowanych na obszarze lub poza obszarem działania wyspy energetycznej,
  • konsumpcji bądź współdzieleniu energii przez podmioty tworzące wyspę,
  • dystrybucji energii z wykorzystaniem lokalnej sieci,
  • świadczeniu usług w segmencie elektromobilności (np. car sharing, car pooling czy ładowanie samochodów elektrycznych),
  • świadczeniu pozostałych usług dotyczących np. racjonalnego zużycia energii.

W praktyce rozwiązania technologiczne stosowanie na wyspach energetycznych będą się od siebie różnić. Dobrze tę kwestię obrazują konkretne przykłady z życia.

Przykłady wysp energetycznych

W naszej analizie rozważymy koncepcję dwóch wysp energetycznych. Pierwszą jest kompleks pałacowo-parkowy z Sanktuarium św. Jacka w Kamieniu Śląskim. Składa on się z siedmiu obiektów wyposażonych w pionierską w naszym kraju infrastrukturę energetyczną, na którą składają się:

  • pompy ciepła zainstalowane szeregowo,
  • elektrownia PV,
  • turbina wiatrowa,
  • magazyny ciepłej wody z wymiennikiem ciepła,
  • oczyszczalnia ścieków z zastosowaniem obiegu zamkniętego, wykorzystującego oczyszczone ścieki do nawadniania terenów zielonych.

Kompleks, którego inwestorem jest Instytut Naukowo-Badawczy Księdza Sebastiana Kneippa oraz Zespół Rehabilitacyjno-Wypoczynkowy Sebastianeum Silesiacum w Kamieniu Śląskim jest praktycznie samowystarczalny energetycznie, a wszelka generacja pochodzi z OZE.

Drugim projektem jest wyspa energetyczna budowana na Morzu Północnym. Pomysłodawcą tego typu jednostek jest Dania, która w 2020 roku przedstawiła koncepcję budowy dwóch wysp, w tym jednej w pełni sztucznej o mocy 3 GW z możliwością rozbudowy do 10 GW. To przedsięwzięcie ma być realizowane w partnerstwie z Niemcami do 2030 roku. Wcześniej do użytku zostanie oddana Wyspa Księżniczki Elżbiety, czyli inicjatywa podjęta przez belgijski koncern energetyczny Elia.

Będzie ona położona 45 km od belgijskiego wybrzeża i połączy morskie farmy wiatrowe o mocy 3,5 GW z lądową siecią wysokiego napięcia. Innowacyjny obiekt będzie miał powierzchnię około 6 hektarów i ma stanowić centralny węzeł dla nowych połączeń międzysystemowych z Wielką Brytanią i Danią. W tej chwili zakończono już prace nad najdłuższym na świecie interkonektorem zapewniającym przesył energii elektrycznej pomiędzy wskazanymi krajami. Viking, bo taką nazwę zyskało połączenie HVDC (ang. high-voltage direct current), będzie w stanie przesyłać energię pod napięciem 525 kV DC. Całość przedsięwzięcia objęła 1400 km okablowania, z czego 1250 km przebiega trasą podmorską, a reszta brytyjskim lądem. Sieć ma zasilić nawet 1,4 miliona gospodarstw domowych.

Viking
Źródło: ultramapglobal.com

Projekt skomentował Tinne Van der Straeten, minister Belgii ds. energii: Plany wyspy energetycznej zostały opracowane w ramach planu odbudowy Europy. Rząd federalny przyspieszył rozwój morskiej energetyki wiatrowej. Dzięki pierwszej wyspie energetycznej, nowym połączeniom międzysystemowym, trzem nowym farmom wiatrowym na Morzu Północnym i odnowieniu pierwszej morskiej strefy wiatrowej przekształcamy Morze Północne w jedną wielką zieloną elektrownię. Czterokrotnie zwiększając moc morskiej energii wiatrowej do 2040 roku, wzmocnimy naszą niezależność energetyczną, obniżymy rachunki za energię i zmniejszymy emisję CO2 emisje.

Rosnące zainteresowanie wyspami energetycznymi potwierdza założona niedawno spółka Copenhagen Energy Islands (CEI), która opracowuje portfel kilku projektów wokół Morza Północnego, Morza Bałtyckiego i w Azji Południowo-Wschodniej. Energy Policy Group zaproponowało z kolei budowę rumuńsko-bułgarskiej wyspy, która docelowo zapewniłaby połączenie z innymi krajami Morza Czarnego, takimi jak Turcja, Gruzja i potencjalnie Azerbejdżan.     

W dalszej części artykułu skupimy się właśnie na tego typu, większych inicjatywach, które mogą mieć zasadniczy wpływ na europejską energetykę kolejnych dziesięcioleci.

Czy Europie potrzebne są wyspy energetyczne?

Energetyka przyszłości powinna:

  • zapewniać niezależność od zewnętrznych sieci i dostawców energii,
  • przyczyniać się do realizacji zasady zrównoważonego rozwoju, przede wszystkim poprzez szerokie wykorzystanie OZE,
  • być racjonalna kosztowo,
  • być elastyczna, czyli możliwa do dostosowania do lokalnych potrzeb i warunków.

Te postulaty wspierają wyspy energetyczne. Jak to się dzieje? Umieszczanie farm wiatrowych bez dostępu do infrastruktury wyspy znacząco podnosi wydatki na przesył i utrzymanie. Każda z nich musi dysponować własnym kablem, który łączy ją z siecią energetyczną na lądzie. Koszt projektu, zakupu i ułożenia go jest bardzo wysoki. Jeśli ziszczą się plany energetyczne zainteresowanych krajów, niebawem na Morzu Północnym (nie tylko tam) powstanie kilkadziesiąt tego typu jednostek. W założeniach do 2050 roku moc farm wiatrowych na północnych morzach ma wzrosnąć do aż 300 GW. Umieszczając je bliżej wysp energetycznych, znacząco zmniejszy się złożoność przedsięwzięcia i jego koszty. Będzie to miało także duży wpływ na obniżenie cen energii elektrycznej dla odbiorców końcowych.

Istotnym czynnikiem przemawiającym za budową wysp jest elastyczność. Dzięki połączeniu z milionami punktów odbioru mogą one wykonać transport tam, gdzie energia jest najbardziej potrzebna. To szczególnie istotne w obliczu charakterystyki energetyki odnawialnej – trudnej do zrównoważenia z uwagi na niepewną skalę produkcji. Rozbudowane o systemy magazynowania wyspy energetyczne mogą gromadzić nadwyżki energii w okresach obfitości i dystrybuować ją w momentach zwiększonego zapotrzebowania.

Koncepcja wysp energetycznych odpowiada na bieżące wyzwania rynku energetycznego w Europie i na świecie. Na drodze do dalszego ich rozwoju stoją w tym momencie przede wszystkim kwestie proceduralne i koszty.

Wyzwania stojące przed koncepcją wyspy energetycznej

Osiągnięcie stanu neutralności klimatycznej wymaga rozbudowy infrastruktury odnawialnych źródeł energii. Dotyczy to nie tylko lądowych instalacji słonecznych i wiatrowych, ale także energetyki morskiej (MEW). Do 2023 roku w skali globalnej zainstalowano 63,2 GW mocy w ramach MEW, z czego na Europę przypada 30,6 GW, zaś na Chiny 30,4 GW[2]. Do 2030 roku na samym Morzu Północnym moc zainstalowanej energetyki wiatrowej ma wzrosnąć do 76 GW[3]. Głównym wyzwaniem nie jest w tym wypadku budowanie dodatkowej morskiej farmy wiatrowej, ale raczej jej integracja z globalnymi systemami energetycznymi. To właśnie one generują największe koszty i ryzyka natury prawnej. Wyspy energetyczne są odpowiedzią na to wyzwanie.

Należy mieć jednak na uwadze, że koncepcja wyspy energetycznej jest stosunkowo nowym tworem. W tej chwili uruchomienie sztucznego atolu w przestrzeni oddalonej od linii brzegowej o dziesiątki kilometrów, wiąże się z dużymi kosztami. Należą do nich:

  • nakłady inwestycyjne – wydatki na budowę infrastruktury fizycznej (platforma lub sztuczna wyspa) oraz elektrycznej (do wytwarzania i przesyłu energii),
  • koszty operacyjne – ich wysokość uzależniona jest między innymi od specyfiki projektu, zastosowanej technologii, położenia geograficznego i skali,
  • koszty rozwoju technologicznego – zaliczamy do nich np. sprzęt wysokiego napięcia prądu stałego (HV/DC) i Power-to-X.

Kluczem do szerokiego i powszechnego stosowania idei wysp energetycznych jest opracowanie standardowych modeli, które będą stanowić podstawę skalowalnych rozwiązań ewoluujących wraz z dynamiką rynku. Istotne będą także wyniki prac badawczo-rozwojowych prowadzonych przykładowo w zakresie sprzętu HV/DC, których celem jest zmniejszenie gabarytów urządzeń mających wpływ na masę platformy i ilość stali użytej do jej budowy.


[1] Uchwała Uchwałą Nr 931/274/13 z dnia 8 sierpnia 2013 r. w sprawie przyjęcia Regionalnego Programu Strategicznego w zakresie energetyki i środowiska.

[2] Renewable Capacity Statistics (2023) IRENA.

[3] T. Palmowski, E. Kwiatkowska, Rozwój morskiej energetyki wiatrowej w Polsce, Polskie Towarzystwo Geograficzne, str. 389.


Paweł Biegajski

Absolwent Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Specjalizuje się w zdobywaniu finansowania dla firm i instytucji realizujących projekty z zakresu zrównoważonego rozwoju oraz energetyki.

Powiązane artykuły

Polska przeciera szlaki w przesyłaniu wodoru. KE potwierdza niezależność Gaz-Systemu, otwierając drogę do budowy wielkoskalowej sieci wodorowej.

Gaz-System przeciera szlaki. Polska spółka pierwszym w Europie certyfikowanym operatorem wodoru

Komisja Europejska wydała pozytywną opinię w procesie certyfikacji spółki Gaz-System na operatora systemu przesyłowego wodoru. To precedensowa decyzja w skali kontynentu, która stawia polskiego operatora w roli lidera wyznaczającego standardy dla nowej gałęzi rynku energii. Bruksela potwierdza niezależność Pozytywna opinia…

Opublikowany: Szacowany czas czytania: 2 minuty
Meksyk integruje magazyny energii z systemem prawnym. Nowe kryteria techniczne i limity mocy mają zwiększyć stabilność sieci i ułatwić rozwój instalacji hybrydowych.

Meksyk reformuje energetykę rozproszoną

Meksykańska Komisja Regulacji Energii rozpoczęła konsultacje nad nowelizacją przepisów dotyczących generacji rozproszonej. Najważniejszą zmianą jest formalne włączenie systemów magazynowania energii do ram prawnych. Dotychczasowe regulacje skupiały się głównie na samej produkcji prądu, pomijając systemy bateryjne. Nowy projekt ma usunąć luki…

Opublikowany: Szacowany czas czytania: 2 minuty
Zmień zgody