WindSpider zrewolucjonizuje energetykę wiatrową

WindSpider, czyli “samobudująca” się turbina wiatrowa to innowacyjny projekt żurawia opracowany przez norweski startup o tej samej nazwie, który staje się liczącym graczem na rynku energetyki wiatrowej – jest już częścią klastra Energy Transition Norway, a od grudnia 2022 r. może liczyć na wsparcie niemieckiej firmy energetycznej RWE.

Koncepcja żurawia WindSpider odpowiada na jedno z największych wyzwań energetyki wiatrowej, a mianowicie obniżenie kosztów budowy i eksploatacji turbin, przy jednoczesnym zmniejszeniu wpływu tych działań na środowisko naturalne.

Budowa tradycyjnych turbin wiatrowych jest trudnym i zaawansowanym technicznie oraz logistycznie przedsięwzięciem, głównie ze względu na rozmiary i ciężar elementów konstrukcyjnych, do których wznoszenia niezbędne są wielkogabarytowe maszyny dźwigowe. WindSpider przekonuje, że jego żuraw może zrewolucjonizować branżę, zmniejszając koszty morskiej energetyki wiatrowej nawet o ponad 50%, między innymi dzięki wyeliminowaniu dużej części nakładów pracy i kosztów paliwa. Ponadto konserwacja i naprawa turbin morskich ma być możliwa na miejscu, bez konieczności czasochłonnego i kosztownego holowania ich na brzeg.

Jak to działa?

W przygotowanym przez WindSpider rozwiązaniu, żuraw wykorzystuje samą wieżę turbiny do wznoszenia kolejnych części instalacji. Składa się on z segmentów, montowanych jeden na drugim z dużą precyzją, za którą odpowiada sterowanie komputerowe. Wieża służy także jako podpora do instalacji innych elementów turbiny. Rozwiązanie to eliminuje problemy związane z ruchem względnym między żurawiem a turbiną wiatrową, umożliwiając instalację i konserwację na morzu, nawet w przypadku elektrowni pływających lub przy bardzo wietrznych warunkach.

Na początku marca br. WindSpider ogłosił zawarcie umowy z Leirvik Group, inną norweską firmą specjalizującą się w aluminiowych konstrukcjach morskich. Współpraca ta ma umożliwić stworzenie gigantycznego systemu dźwigowego wykonanego z aluminium, który mimo tego, że będzie stosunkowo lekki, będzie mógł podnosić ciężar ponad 1500 ton, bez ograniczeń co do wysokości.

Eksperci przekonują, że elektrownie w technologii WindSpider będą mogły powstawać w trudniej dostępnych miejscach, gdzie tradycyjne dźwigi nie mogłyby być wykorzystane, a samodzielny montaż i automatyzacja procesu pozytywnie wpłynie na bezpieczeństwo podczas budowy.

Źródło: electrek.co

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najnowsze

PARTNERZY PORTALU

Kategorie

BĄDŹMY W KONTAKCIE

Najnowsze

PARTNERZY PORTALU

Kategorie

BĄDŹMY W KONTAKCIE